Szczepionka przeciw półpaścowi może chronić przed neuralgią półpaścową, czyli jednym z najtrudniejszych do leczenia bólów przewlekłych. Jak podkreśla dr Magdalena Kocot–Kępska, to obecnie jedyny przypadek, gdy można mówić o „profilaktyce bólu”. Problem jest poważny, bo w Polsce na półpasiec choruje ok. 130 tys. osób rocznie, a powikłania mogą trwać latami.
Dr Magdalena Kocot–Kępska, prezes Polskiego Towarzystwa Badania Bólu, wyjaśnia w rozmowie z PAP, że ból ostry pełni ważną funkcję ostrzegawczą. Informuje organizm o zagrożeniu i pomaga unikać niebezpiecznych sytuacji.
Przede wszystkim jednak uczy nas, jakich sytuacji musimy unikać, aby nasz organizm zachował ciągłość i sprawność, żebyśmy po prostu przeżyli – tłumaczy ekspertka.
Z kolei ból przewlekły nie pełni już tej funkcji i jest uznawany za chorobę samą w sobie. Może prowadzić m.in. do depresji i znacznie utrudnia codzienne życie.
Każdy człowiek inaczej odczuwa ból. Jak wskazuje dr Magdalena Kocot–Kępska, wpływ mają m.in.:
Każdy z nas ma inny próg bólu, inną wrażliwość, ale również inną tolerancję na ból – podkreśla specjalistka.
Ekspertka zwraca uwagę, że ryzyko bólu przewlekłego rośnie u osób, które doświadczyły trudnych sytuacji życiowych. Chodzi m.in. o:
Hormony stresu przestawiają jego działanie na »inne tory« i mózg staje się bardziej wrażliwy na bodźce zewnętrzne – wyjaśnia dr Kocot–Kępska.
Obecnie jedynym bólem, któremu można częściowo zapobiec, jest neuralgia półpaścowa. Chroni przed nią szczepionka przeciw półpaścowi.
Jeżeli zmniejszymy ryzyko zachorowania na półpasiec, zmniejszamy również ryzyko neuralgii popółpaścowej, czyli typowego zespołu bólu przewlekłego – zaznacza ekspertka.
W Polsce na półpasiec choruje około 130 tys. osób rocznie, choć rzeczywista liczba może być wyższa.
Półpasiec objawia się wysypką z pęcherzykami, najczęściej po jednej stronie ciała. Choroba zwykle ustępuje po kilku tygodniach, ale u części pacjentów rozwija się neuralgia popółpaścowa.
To ból neuropatyczny – piekący, palący, przeszywający – który może trwać nawet całe życie. Najbardziej narażone są osoby po 65. roku życia.
Dane pokazują, że ryzyko powikłań rośnie wraz z wiekiem:
Leczenie jest trudne i wymaga specjalistycznego podejścia. Stosuje się m.in.:
Nie są to preparaty proste w stosowaniu ani szczególnie bezpieczne dla pacjenta w podeszłym wieku – podkreśla dr Kocot–Kępska.
Co więcej, skuteczne zmniejszenie bólu udaje się tylko u części pacjentów.
Zgodnie z rekomendacjami, szczepienie przeciw półpaścowi zaleca się:
Ekspertka podkreśla, że odporność z wiekiem spada, co zwiększa ryzyko zachorowania.
Obecnie refundacja obejmuje głównie osoby powyżej 65. roku życia z chorobami współistniejącymi. Część seniorów musi jednak zapłacić pełną cenę.
Pacjenci z neuralgią popółpaścową są w poradni leczenia bólu około dwukrotnie drożsi niż pacjenci z innymi rodzajami bólu – zaznacza dr Magdalena Kocot–Kępska.
Dlatego eksperci apelują o szerszy dostęp do szczepień, które mogą ograniczyć koszty i cierpienie pacjentów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze