Badanie przeprowadzone na myszach ujawnia, że nanoplastik polistyrenowy obecny w żywności i napojach może prowadzić do problemów z metabolizmem glukozy i uszkodzeń wątroby. Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis zauważyli, że doustne przyjmowanie tych cząsteczek powoduje nietolerancję glukozy i zmiany w funkcjonowaniu jelit. Wyniki te budzą obawy o możliwe skutki zdrowotne dla ludzi i wskazują na potrzebę dalszych badań.
Plastik ulega rozkładowi, tworząc mikro- i nanocząsteczki, które trafiają do naszej żywności i napojów. Szacuje się, że człowiek może spożywać rocznie nawet do 50 tysięcy mikrocząsteczek plastiku, a według niektórych badań – nawet do 10 milionów. Te maleńkie fragmenty plastiku są obecne w owocach morza, wodzie butelkowanej i innych produktach, co sprawia, że są trudno uniknione.
Amy Parkhurst z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis wraz z zespołem badała, jak nanoplastik polistyrenowy wpływa na organizmy myszy. Zwierzęta przez 12 tygodni dostawały doustnie dawkę nanocząsteczek plastiku, odpowiadającą realnemu narażeniu u ludzi. W porównaniu z grupą kontrolną myszy, które spożywały nanoplastik, wykazywały nietolerancję glukozy oraz podwyższony poziom enzymów wątrobowych – sygnał uszkodzenia tego narządu.
- Nie możemy kontrolować wszystkich rodzajów plastiku, na które narażone są myszy – przyznała Parkhurst, dodając, że mimo to badanie wykazało wyraźne zmiany zdrowotne skorelowane z dawką nanoplastiku.
U myszy spożywających polistyren zaobserwowano także zwiększoną przepuszczalność jelit oraz wyższy poziom endotoksyny. Te zmiany mogą przyczyniać się do dalszych problemów z funkcjonowaniem wątroby i ogólnym stanem zdrowia. Naukowcy podkreślają, że nanoplastik może mieć złożone działanie, wpływając na różne tkanki i narządy.
Parkhurst i jej zespół planują kolejne eksperymenty na myszach, aby lepiej zrozumieć mechanizmy uszkodzeń wywoływanych przez nanoplastik. Współpracują też z dr Elizabeth Neumann, wykorzystując nowoczesne techniki spektrometrii masowej, które pozwalają obserwować bioakumulację plastiku i zmiany metaboliczne w różnych tkankach.
- Nasze ustalenia uzasadniają dalsze badania, które pomogą w opracowaniu polityki dotyczącej mikro i nanoplastików – podkreśliła Parkhurst, wskazując na konieczność poważnego podejścia do regulacji i monitoringu narażenia na plastik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze