Reklama

Narodowy Program Zdrowia nie przyniesie żadnych korzyści obywatelom

Polityka Zdrowotna
04/02/2021 15:11

Samorządowcy krytykują Narodowy Program Zdrowia na lata 2021-2025, wskazując, że jest nieprecyzyjny a zadania związane z promocją zdrowia w zakresie np. przeciwdziałania uzależnieniom u Polaków, zbyt ogólnie rozpisane. Program nie uwzględnia też wspomagania prokreacji u Polaków.

Zakończyły się konsultacje społeczne do rozporządzenia Rady Ministrów dotyczącego Narodowego Programu Zdrowia na lata 2021-2025. Strona społeczna nie zostawiła na nim suchej nitki i  zgłosiła szereg uwag, m.in. ze względu na usunięcie planowanego Narodowego Programu Zdrowia punktu szóstego. Pod tym punktem, na poprzednie cztery lata, był zapisany priorytet polegający na wspieraniu zdrowia prokreacyjnego m.in. poprzez  dofinansowanie leczenia niepłodności. W nowym rozporządzeniu rząd zaplanował umieścić już tylko pięć punktów. 

 

Reklama

140 mln rocznie na Narodowy Program Zdrowia

Profilaktykę nadwagi i otyłości; Profilaktykę uzależnień; Promocję zdrowia psychicznego; Zdrowie środowiskowe i choroby zakaźne; Wyzwania demograficzne, Zdrowe i aktywne starzenie się

Zgodnie z projektem rozporządzenia rząd planuje wydać na realizację wszystkich tych celów rocznie nie więcej niż 140 mln zł. Z tego np. 40 mln zł na pierwszy cel, 30 mln zł na drugi i już tylko 15 mln zł na ostatni. 

 

W ramach zadań na realizację pierwszego z celów, rząd zaplanował, że będzie je realizował poprzez:

Prowadzenie ogólnopolskiego systemu centrum edukacji żywieniowej. Wprowadzenie do podstawy programowej szkół przedmiotu "lekcja o zdrowiu". Wsparcie pozalekcyjnych form aktywności wśród dzieci i młodzieży. Promowanie karmienia piersią. Określenie norm żywienia w szpitalach. Edukacja konsumentów pod kątem wyborów żywnościowych, w tym edukacja na temat składu produktów spożywczych.

Realizatorem tych zadań ma być minister zdrowia, który w niektórych przypadkach ma współdziałać z Państwowym Zakładem Higieny. 

 

W ramach drugiego zadania rząd planuje:

Reklama
Wprowadzić ograniczenia dostępności fizycznej do wyrobów tytoniowych. Prowadzenie ogólnopolskiego telefonu wsparcia dla palaczy. Prowadzenie nadzoru nad składnikami w wyrobach tytoniowych. Wprowadzenie standardów profilaktyki i wczesnej diagnozy FASD- Zespołu Płodowego Zaburzenia Alkoholowego. Upowszechnianie wiedzy dotyczącej problematyki uzależnień behawioralnych. Zwiększenie liczby programów terapeutycznych skierowanych do uzależnionych od narkotyków.

 

W ramach trzeciego zadania, rząd planuje m.in.:

Ograniczanie narzędzi prowadzących do samobójstw. W tym przygotowywanie odpowiednich zabezpieczeń na mostach czy wiaduktach, ograniczanie leków dostępności leków bez recepty Uruchomienie telefonów wsparcia dla osób z problemami psychicznymi

 

W ramach czwartego zadania rząd planuje:

Prowadzenie baz danych dotyczących czynników rakotwórczych i mutagennych w miejscu pracy Przeciwdziałanie antybiotykoodporności

 

W ramach piątego zadania, rząd chce:

Wspierać aktywność seniorów. Edukować starsze osoby, zwłaszcza w zakresie prewencji przeciwko urazom. Wprowadzać rozwiązania związane z wcześniejszym wykrywaniem chorób u seniorów

 Podmiotem koordynującym zadania wynikające z Narodowego Programu Zdrowia ma być minister zdrowia. Monitoruje też efekty. 

Nie wiadomo jednak czy ostatecznie nowy Narodowy Program Zdrowia ostanie się w takiej formie w jakiej jego opis znalazł się w pierwotnej wersji projektu rozporządzenia Rady Ministrów.

-Zapisy są bardzo ogólne. Tak naprawdę nie wiadomo jakie konkretnie zadania wynikają z tych pięciu priorytetów. Wygląda to gorzej niż w poprzednich latach - wskazuje Bernardetta Skóbel, radca prawny i ekspert Związku Powiatów Polskich.

Reklama

 

Pominięte wczesne wykrywanie nowotworów

Unia Metropolii Polskich wskazała np., że projekt Narodowego Programu Zdrowia (NPZ) nie uwzględnia prognoz demograficzno-epidemiologicznych i pomija działania w zakresie przeciwdziałania chorobom układu sercowo-naczyniowego, POChP, czy próchnicy u dzieci i młodzieży. Zdaniem Unii także, NPZ całkowicie pominął problem dotyczący wczesnego wykrywania nowotworów, w szczególności u osób poniżej 40-tego roku życia. 

Urząd Marszałkowski województwa Łódzkiego skrytykował NPZ za to, że nie uwzględnia poprawy stanu zdrowia prokreacyjnego Polaków i nie sprzyja dzietności, a także świadomości społecznej dotyczącej troski o zdrowie prokreacyjne. A to miało miejsce w poprzednich latach. 

Reklama

Takie samo zaniepokojenie z powodu wykreślenia punktu szóstego, wyraziło Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników. -Wyrażamy zaniepokojenie wykreśleniem tego obszaru z celów operacyjnych - wskazało.

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości