Choroby układu krążenia są przyczyną śmierci ok. 170 tysięcy Polaków każdego roku. To rzeczywisty impuls do poszukiwania innowacyjnych rozwiązań wspierających proces ich leczenia. Zdalne monitorowanie pacjentów z ciężką niewydolnością serca to dziś sprawdzona metoda opieki, która dzięki platformie informatycznej QLook, integrującej dane niezależnie od producenta wszczepionego urządzenia, zmniejsza koszt leczenia nawet o 30 procent. Złożony w kwietniu wniosek do Ministerstwa Zdrowia o objęcie telemetrycznego nadzoru nad pacjentem refundacją czeka cały czas na decyzję…
Świadomość wynikająca z zagrożenia zawałem serca jest powszechna – to dzięki niej jego leczenie było dotąd bardzo efektywne. Równocześnie w dłuższej perspektywie czasu stan zdrowia pacjenta zależy często od zastosowania elektroterapii, czyli wszczepienia urządzenia wspierającego pracę serca. Długofalowa opieka i obserwacja pacjenta po takim zabiegu z możliwością szybkiego reagowania na incydenty decyduje o jego dalszym życiu.
Jedna choroba, wiele rozwiązań
Rozwój nowoczesnych wyrobów medycznych ze zintegrowaną elektroniką ratującą życie stawia duże wyzwania przed personelem medycznym. Mnogość dostępnych i stosowanych rozwiązań oznacza obecnie konieczność znajomości przez lekarza 4 systemów zbierania i prezentowania danych oraz ponad 70 modeli implantów. Każdy producent posiada własny system różniący się zakresem prezentowanej informacji, jej formą oraz funkcjonalnością. W początkowej fazie stosowania zdalnego monitorowania z jednej strony jakość leczenia i dostęp do wielu danych o pacjencie zwiększyły się. Równocześnie systemy te nastawione przede wszystkim na zbieranie danych a nie szybkie diagnozowanie powodowały żmudny proces długotrwałego przeszukiwania niezależnych baz na potrzeby analityki. Monitorowanie pacjentów wymagało czasu na przeglądanie raportów z różnych okresów i typów urządzeń, bez powiązania ich z obrazem klinicznym zapisanym w kolejnych bazach szpitalnych. Ponadto wymiana urządzenia nierzadko oznaczała wszczepienie innego modelu, innego producenta, co oznaczało dostęp do danych w nowym systemie i utratę dotychczasowej historii choroby.
Dlatego tez Śląskie Centrum Chorób Serca podjęło działania na rzecz budowy platformy informatycznej integrującej wszystkie dane o procesie leczenia pacjentów po przeszczepach niezależnie od rodzaju wszczepionego urządzenia. Efektem współpracy lekarzy i informatyków jest działający już system QLook - wysokospecjalistyczne oprogramowanie, będące wyrobem medycznym klasy I.
Serce i pieniądze pod kontrolą
SCCS w Zabrzu objęło telemonitoringiem ponad 3 tys. chorych. O ile tradycyjne kontrole po zabiegu w poradni kardiologicznej są finansowane w ramach kontraktu NFZ – niestety, nie dotyczy to zdalnego monitorowania chorych. Prawie 90% standardowych wizyt ogranicza się do kontroli urządzenia bez konieczności interwencji. Pacjenci monitorowani zdalnie mogą pojawiać się w przychodni rzadko - nawet zaledwie raz w roku. Telemonitoring dotyczy zarówno kontroli urządzenia, jak i danych klinicznych pacjenta co razem w sposób bezpośredni wpływa na jego przyszłe wyniki leczenia. Badania w polskich ośrodkach potwierdziły, że śmiertelność wśród chorych zdalnie monitorowanych spada nawet o połowę. Równocześnie w trakcie 3-letniej analizy kosztów leczenia dla NFZ w zabrzańskim ośrodku wykazano ich spadek o blisko 30%.
Obecnie całkowity koszt prowadzenia tej metody nadzoru nad chorymi ponosi szpital, stąd w porównaniu z innymi krajami europejskimi objętych nadzorem w Polsce jest to bardzo mała grupa chorych. Wcześniejsze propozycje ekspertów Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego współpracujących z AOTMiT zakładały wprowadzenie do katalogu świadczeń szpitalnych procedury telemonitoringu obejmujące koszt zakupu nadajnika i wprowadzenie do systemu danych pacjenta, do sumowania z procedurami implantacji i wymiany urządzenia wszczepialnego, a do katalogu poradni kardiologicznej procedury kontroli zdalnej urządzenia obejmujące prowadzenie analizy raportów w cyklu 5 dni w tygodniu. Propozycje te nie zostały uwzględnione przez NFZ.
Czekając na decyzję
Ostatnia, tegoroczna inicjatywa objęcia refundacją telemetrycznego nadzoru nad pacjentami z implantowanym kardiowerterem lub urządzeniem resynchronizującym była wspólnym działaniem Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu w osobie prof. Dr hab. M.Gąsiora, kierownika Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii SUM w Katowicach, prof. Dr hab. J.Kaźmierczaka, konsultanta krajowego w dziedzinie kardiologii i M.Węgrzyniaka, dyrektora CSiOZ.
QLook, czyli ustandaryzowanie odczytu danych bez względu na typ wszczepionego urządzenia zmienił zarówno jakość opieki nad pacjentem jak i sam sposób funkcjonowania chorych po zabiegu. Dzięki takiemu podejściu zwiększa się komfort i bezpieczeństwo pacjenta oraz jego rodziny, monitoring ma charakter stały, a kontakt z lekarzem jest natychmiastowy. Telemonitoring przywraca chorym swobodę i niezależność, pozwala oszczędzić czas, zoptymalizować proces leczenia dzięki stałemu dostępowi do archiwum badań EKG i raportów z pracy serca. Dodatkowo w dłuższej perspektywie i przy powszechnym zastosowaniu daje znaczne oszczędności samego procesu leczenia.
Analizy trwają
Przekazany w kwietniu do Ministerstwa Zdrowia wniosek o objęcie refundacją telemonitoringu był efektem wyników osiągniętych podczas realizacji projektu MONITEL-HF współfinansowanego przez NCBiR w ramach programu STRATEGMED. To właśnie w ramach tej współpracy powstała platforma informatyczna QLook, którą od podobnych rozwiązań dostępnych na rynku różni przede wszystkim to, że nie jest wyłącznie aplikacją, ale certyfikowanym wyrobem medycznym klasy I.
Niestety, to innowacyjne rozwiązanie jest cały czas przedmiotem analiz w Ministerstwie Zdrowia, które na pytanie postęp w zakresie oceny odpowiedziało, że ,,aktualnie trwają prace analityczne mające na celu ocenę zasadności zakwalifikowania jako świadczenie gwarantowane tej technologii”. Uwzględniając fakt, że każdego dnia na skutek niewydolności serca umiera ponad 160 Polaków, a w najbliższych latach grozi nam epidemia zachorowań może warto przyśpieszyć prace nad decyzją o inwestowaniu w innowacyjne technologie…
Wojtek Piekarski
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!