Reklama

MZ: Nowy problem epidemiczny kraju. Mimo wzrostów zakażeń, nie jest to COVID

Polityka Zdrowotna
08/12/2022 12:33

Trend w epidemii COVID-19 się odwraca i od 1,5 tygodniowa odnotowywane są wzrosty wskaźników zachorowań i hospitalizacji z powodu zakażeń koronawirusem. Jednak nie COVID-19 a zakażenia wirusami grypy i RSV to obecnie główny problem epidemiczny w kraju - relacjonował w czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski.

Mamy do czynienia z przesileniem COVID-19. Do tej pory raportowaliśmy systematyczne spadki wskaźników zakażeń i hospitalizacji. Od 1,5 tyg. tendencja się odwraca. Odnotowywane są przyrosty wskaźników pandemicznych, rzędu 20% - mówił minister zdrowia podczas czwartkowej konferencji prasowej.

 

Jak ocenił, "to dosyć duża skala, choć sama liczba zakażeń pozostaje stosunkowo niewielka".

 

Kiedy kolejny szczyt zakażeń COVID-19?

Z informacji przedstawionych przez MZ, szczyt kolejnej fali zakażeń wirusem SARS-CoV-2 prognozowany jest na drugą połowę stycznia.

Reklama

Szacowana, maksymalna liczba zachorowań w tym okresie, to nieco powyżej 5 tys. zakażeń dziennie.

Nie COVID a wirusy grypy i RSV to główny problem epidemiczny

Jak poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski, obecnie to nie COVID-19 jest głównym problemem epidemicznym. Jak wskazał szef MZ, są to zakażenia wirusami grypy i RSV.

Tygodniowa liczba zakażeń na grypę obecnie jest na poziomie blisko 160 tys. To najwięcej od 3 lat - mówił minister i podkreślił, że jest to spowodowane obowiązującymi w poprzednich latach obostrzeniami i ograniczeniem ryzyka zakażeń.

Reklama

Równie niepokojący jest wzrost liczby zachorowań wśród dzieci. Istotnie wzrosła też liczba hospitalizacji w tej grupie wiekowej. Do tej pory, z powodu zakażeń wirusami grypy i RSV hospitalizowanych było 4,2 tys. pacjentów. Aż 60 proc. z tej grupy stanowią dzieci. 

Jak wskazywał szef MZ, to również może mieć związek z obniżoną odpornością pacjentów pediatrycznych po latach izolacji i ograniczonego kontaktu z równieśnikami i mniejszego narażenia na wirusy. 

Minister zachęcił tym samym do szczepienia się przeciw grypie. -Mamy dostępność szczepionek na rynku. Zamówiliśmy ponad 3 mln. dawek, a do tej pory wykorzystano około 640 tys. z nich.

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości