Ministerstwo Zdrowia nie przewiduje zmian w finansowaniu ratownictwa górskiego, mimo apeli posłanek Koalicji Obywatelskiej o uregulowanie świadczeń udzielanych przez GOPR i TOPR. Resort podkreśla, że obecny model współpracy z systemem PRM działa prawidłowo, a świadczenia udzielane w górach nie podlegają finansowaniu przez NFZ. Według MZ opiekę nad ratownictwem górskim nadal powinno sprawować MSWiA, które finansuje gotowość operacyjną i działalność tych jednostek.
Grupa posłanek Koalicji Obywatelskiej skierowała interpelację do Ministerstwa Zdrowia, pytając o możliwość finansowania świadczeń medycznych udzielanych przez GOPR i TOPR ze środków publicznych. Parlamentarzystki zwróciły uwagę, że ratownicy wykonują czynności „ratujące życie i zdrowie”, a ich działania są częścią łańcucha ratunkowego – od udzielenia pierwszej pomocy po przekazanie poszkodowanego do ZRM lub LPR.
Jak podkreślono w interpelacji, mimo że czynności te są elementem leczenia, „nie są obecnie refundowane ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia, ponieważ GOPR i TOPR nie są jednostkami PRM ani podmiotami leczniczymi”. Posłanki oceniły, że może to tworzyć lukę w systemie finansowania świadczeń medycznych udzielanych w górach.
Ministerstwo wyjaśniło, że działalność obu organizacji jest pokrywana głównie z budżetu MSWiA, obejmującego utrzymanie gotowości operacyjnej, baz i sprzętu specjalistycznego. Kolejne źródła finansowania to:
15 proc. odpis z biletów do parków narodowych,
darowizny, m.in. od Fundacji TOPR i Fundacji GOPR,
środki od sponsorów i zbiórek publicznych,
czasem również wsparcie jednostek samorządu terytorialnego.
Resort zaznaczył przy tym, że choć ratownicy wykonują czynności medyczne, ich praca „pozostaje poza mechanizmem finansowania świadczeń zdrowotnych”, ponieważ udzielają oni kwalifikowanej pierwszej pomocy, a nie medycznych czynności ratunkowych w rozumieniu ustawy o PRM.
W odpowiedzi na interpelację wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk podkreśliła, że resort nie widzi potrzeby zmiany obecnego modelu.
Jak wskazała:
Organizacje, których dotyczy przedmiot interpelacji, są co do zasady jednostkami współpracującymi z systemem PRM i nie udzielają medycznych czynności ratunkowych, a jedynie kwalifikowanej pierwszej pomocy, a zatem brak jest podstaw do ich finansowania przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Zdaniem resortu GOPR i TOPR, ze względu na specjalistyczny charakter działań górskich, powinny pozostać we właściwości ministra spraw wewnętrznych i administracji, a nie ministra zdrowia. Katarzyna Kacperczyk dodała, że „istniejące zasady współpracy pomiędzy tymi jednostkami a systemem PRM są przejrzyste i sprawdzają się w praktyce”.
Odpowiedź MZ wskazuje jednoznacznie, że NFZ nie przejmie finansowania działań GOPR i TOPR, a medyczny element ich pracy pozostanie poza systemem refundacji świadczeń zdrowotnych. Ratownictwo górskie nadal będzie finansowane głównie przez MSWiA, wspierane dodatkowymi środkami z parków narodowych, darowizn i sponsorów.
Resort zdrowia ocenia, że obecny model jest wystarczający i nie wymaga korekt organizacyjnych ani legislacyjnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze