Reklama

Młodzi medycy idą na chorobowe

Polityka Zdrowotna
24/03/2021 14:18

Lekarze rezydenci idą na zwolnienia i rozpoczynają strajk. Domagają się rozmów z ministrem zdrowia i zrezygnowania z wymogu części ustnej Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego.

Rezydenci rozpoczęli zapowiadany od kilku tygodni strajk. Rozpoczęli oddolną inicjatywę - tydzień zdrowia.  

Radzimy, aby każdy kto jest zmęczony, odczuwa jakieś dolegliwości, nie jest w pełni zdrowy, udał się na zwolnienie lekarskie. I mamy już informacje, że 3 tys. rezydentów to uczyniło - mówi Polityce Zdrowotnej Piotr Pisula, szef Porozumienia Rezydentów.

 

Od ustnego PES trzeba odstąpić

Młodzi lekarze są oburzeni tym, że nie wszystkie punktu z porozumieniem podpisanym w 2018 r. z Łukaszem Szumowskim, byłym ministrem zdrowia, zostały zrealizowane. Pracują zaś w coraz trudniejszych warunkach ze względu na pandemię. Zapowiadają, że będą strajkować do tej pory, aż obecny minister zdrowia nie zaprosi ich na rozmowy.

Reklama

Czekamy też, aż minister odstąpi od konieczności przeprowadzenia ustnego Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego. Do niego uczy się obecnie 3 tys. rezydentów. Na pewno bardziej byliby potrzebni przy zwalczaniu epidemii- wskazuje Piotr Pisula. 

Rezydenci nie rozumieją dlaczego resort zdrowia woli trzymać młodych medyków w gotowości do części ustnej (niepraktykowanej nigdzie indziej w UE). - Lekarze dwoją się i troją, zastępują chorych kolegów na dyżurach, nie będąc w stanie zabezpieczyć podstawowych standardów świadczeń dla pacjentów, a Minister w tym czasie blokuje powrót kilku tysięcy specjalistów do pracy. Minister drwi z naszego wysiłku! Tymczasem, gdy blokowani są Polacy, ministerstwo ściąga lekarzy spoza UE, przy czym nawet nie próbuje weryfikować ich kwalifikacji zawodowych czy znajomości języka polskiego- oburza się Piotr Pisula.

Reklama

 

To stanowisko konsultantów

Tymczasem Ministerstwo Zdrowia powołuje się w tej materii na opinię konsultantów krajowych. Otóż 87 profesorów medycyny podpisało się pod opinią, zgodnie którą ustna część Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego powinna się odbyć.

Wczoraj minister A.Niedzielski wskazał, że zaprasza na rozmowy, ale po opanowaniu III fali epidemii COVID-19. Na konferencji prasowej podkreślił też, że obecny czas nie jest dobry na strajki.

Młodych medyków oburza też niedostateczne dofinansowanie ochrony zdrowia, a także, że nie zostali zaproszeni do prac Zespołu Trójstronnego ds. ochrony zdrowia, który pracuje nad nową siatką płac. 

Reklama

       

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości