Ministerstwo zdrowia odwołało dzisiejsze spotkanie z przedstawicielami techników farmaceutycznych. Wiadomość z tą informacją przekazano wczoraj w godzinach popołudniowych. Resort zaproponował, aby spotkanie odbyło się 19 lipca, technicy powątpiewają jednak, czy i ono dojdzie do skutku i po raz kolejny przypominają o planowanym na wrzesień strajku.
Związek Zawodowy Techników Farmaceutycznych RP zareagował natychmiastowo wystosowując stosowne oświadczenie w tej sprawie. - Nie godzimy się na takie traktowanie ze strony ministerstwa zdrowia - skarżą się technicy.
Spotkanie przełożone na za tydzień
Przypomnijmy, iż spotkanie techników farmaceutycznych miało się odbyć dziś, a oddelegowanym do dyskusji w tej sprawie był wiceminister Marcin Czech. Ministerstwo zdrowia proponuje jednak, aby spotkanie odbyło się za tydzień. Przewodniczyć ma mu jednak już nie wiceminister Czech a reprezentant departamentu nauki i szkolnictwa wyższego. Apele o spotkanie z resortem zdrowia poprzedzone były m.in. interwencją ZZTF RP u premiera Mateusza Morawickiego.
- W związku z odwołaniem dzisiejszego spotkania w ministerstwie zdrowia w sprawie wygaszania kształcenia techników farmaceutycznych pragniemy stanowczo zaprotestować zarówno przeciw tej decyzji resortu jak i okolicznościom, w których nas o niej powiadomiono - czytamy w oświadczeniu Anety Klimczak, wiceprezes ZZTF RP. - Uważamy, całe zdarzenie, a w szczególności sposób, w jaki zostaliśmy powiadomieni o odwołaniu spotkania za szczególnie arogancki. Zamiast oficjalnego dokumentu, choćby wysłanego maila, informację otrzymała osoba nie mająca żadnego umocowania w organach statutowych ZZTF. Dopiero po interwencji z naszej strony otrzymaliśmy oficjalną informację - zauważa A. Klimczak.
- Spotkanie było organizowane od bardzo dawna. Ze swej strony włożyliśmy wiele wysiłku w przygotowanie materiałów, zaprosiliśmy posłów, przedstawicieli prasy, by mogli oni zapoznać się z naszą argumentacją - tłumaczy wiceprezes ZZTF.
- W naszej ocenie okoliczności wygaszania kształcenia są zupełnie niejasne, ministerstwo zdrowia robi wszystko, by nieprawdziwe argumenty w tej sprawie nie mogły zostać obalone - puentuje Aneta Klimczak.
Technicy farmaceutyczni liczą, że zapadłe decyzje dotyczące zaprzestania kształcenia w zawodzie da się odwrócić, najpierw jednak mają nadzieję, że ich spotkanie z reprezentacją ministerstwa zdrowia dojdzie do skutku, w przeciwnym razie deklarują protest.
Anna Grela
Polecamy również:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!