Podczas posiedzenia Trójstronnego Zespołu do spraw Ochrony Zdrowia, które odbyło się 27 października, przedstawicielki Ministerstwa Zdrowia – minister Jolanta Sobierańska-Grenda oraz wiceminister Katarzyna Kęcka – zaproponowały wprowadzenie górnego limitu zarobków lekarzy pracujących na kontraktach. Według propozycji resortu maksymalne wynagrodzenie osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych w ochronie zdrowia miałoby wynieść około 40 tys. zł miesięcznie w przeliczeniu na etat.
Resort zdrowia poinformował na platformie X (dawniej Twitter), że planowane zmiany mają zostać wpisane do ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych.
Zgodnie z założeniami, limit zarobków na kontrakcie ma być obliczany na podstawie stawki godzinowej, wyliczanej jako ułamek płacy minimalnej – dokładnie 1/20 minimalnego wynagrodzenia brutto, przy obowiązku pracy w wymiarze co najmniej pół etatu. Miesięczne zarobki lekarzy kontraktowych mieściłyby się w przedziale od 38 do 48 tys. zł.
Jednym z postulatów strony społecznej, który resort wziął pod uwagę, jest zakaz ustalania wynagrodzenia jako procentu od wykonanych procedur.
– Ustawa o minimalnym wynagrodzeniu wygenerowała niebotyczne sumy kosztem zwykłych medyków, dlatego postulowaliśmy odejście od takiego modelu.
Podczas obrad dyskutowano również nad propozycją podniesienia od 1 stycznia 2027 roku wskaźników dla grupy piątej i szóstej w ustawie o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia.
Minister Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiedziała, że ustawa podwyżkowa zostanie zrewidowana. Jej zdaniem obowiązujące przepisy spełniły swoją rolę, ponieważ przyczyniły się do wzrostu zatrudnienia w zawodach medycznych.
Resort rozważa jednak kilka zmian – m.in. zamrożenie ustawy na dwa lata oraz przesunięcie waloryzacji wynagrodzeń minimalnych z lipca na styczeń.
Minister podkreśliła, że celem jest ustalenie maksymalnych wynagrodzeń finansowanych ze środków publicznych, co ma zapewnić większą równowagę finansową w systemie ochrony zdrowia.
Następne posiedzenie Trójstronnego Zespołu do spraw Ochrony Zdrowia zaplanowano na 18 listopada. Wówczas przedstawiciele resortu zdrowia, pracowników i pracodawców mają kontynuować rozmowy o szczegółach zmian w wynagrodzeniach i strukturze kontraktów w sektorze publicznym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
duży krok w normalizacji zarobków lekarzy. w NZOZ- ach trochę odetchniemy. Lekarze zabierają grubą część przychodów, zostaje zbyt mało, aby pogodzić wydatki na utrzymanie przychodni i zapłatę innym grupom personelu medycznego. Trzeba koniecznie skończyć z rozbojem lekarzy. Myślę, że przyczyną jest sprawozdawczość systemu KSSWD, który nie uwzględnia obecności pozostałego personelu w realizacji świadczeń
duży krok w normalizacji zarobków lekarzy. w NZOZ- ach trochę odetchniemy. Lekarze zabierają grubą część przychodów, zostaje zbyt mało, aby pogodzić wydatki na utrzymanie przychodni i zapłatę innym grupom personelu medycznego. Trzeba koniecznie skończyć z rozbojem lekarzy. Myślę, że przyczyną jest sprawozdawczość systemu KSSWD, który nie uwzględnia obecności pozostałego personelu w realizacji świadczeń