Minister Zdrowia Izabela Leszczyna złożyła do premiera Donalda Tuska wniosek o powołanie Głównego Inspektora Farmaceutycznego.
- Główny Inspektor Farmaceutyczny jest powoływany przez Prezesa Rady Ministrów, spośród osób wyłonionych w drodze otwartego i konkurencyjnego naboru na wniosek ministra właściwego do spraw zdrowia (zgodnie z art. 111 ust. 1 Prawa Farmaceutycznego. Minister Izabela Leszczyna złożyła premierowi stosowny wniosek w tym zakresie – poinformowało Biuro Komunikacji Ministerstwa Zdrowia.
W czerwcu na stanowisko GIF został wybrany Łukasz Pietrzak, który jest farmaceutą, kierownikiem apteki (z tej funkcji musi zrezygnować) a także członkiem zespołu Pomocy Humanitarno - Medycznej przy Kancelarii Premiera Rady Ministrów (KPRM).
Przypomnijmy, że wakat na stanowisku Głównego Inspektora Farmaceutycznego był od listopada 2023 r., kiedy to ówczesna szefowa GIF, Ewa Krajewska, została powołana na Ministra Zdrowia w dwutygodniowym rządzie Mateusza Morawieckiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ręce opadają, tyle - bo wcześniej podawane argumenty widać nie trafiają do rządzących
No kandydat ciekawy jednak zbyt małe doświadczenie w zakresie hurtu i wytwarzania - w zasadzie jego brak. Brak także doświadczenia w postępowaniu administracyjnym i zarządzaniu większymi zespołami oraz budżetami. MZ się kompromituje - pewnie byli lepsi kandydaci ale sieci swoje wychodziły i tam gdzie polityki być nie powinno - jest.
Kompromitacja to dopiero będzie - może i dobrze bo chyba nic innego nie trafia
Cóż, zatem nowy GIF to atencjusz i narcyz. Ciekawe czasy idą...
No i fakt jest strasznie i śmiesznie
Sprawdziło się niestety -najgorszy GIF
Ręce opadają, tyle - bo wcześniej podawane argumenty widać nie trafiają do rządzących
No kandydat ciekawy jednak zbyt małe doświadczenie w zakresie hurtu i wytwarzania - w zasadzie jego brak. Brak także doświadczenia w postępowaniu administracyjnym i zarządzaniu większymi zespołami oraz budżetami. MZ się kompromituje - pewnie byli lepsi kandydaci ale sieci swoje wychodziły i tam gdzie polityki być nie powinno - jest.
Kompromitacja to dopiero będzie - może i dobrze bo chyba nic innego nie trafia