O finansowaniu ochrony zdrowia i przyszłorocznym budżecie państwa rozmawiali dziś na posiedzeniu plenarnym Rady Dialogu Społecznego przedstawiciele rządu, pracodawców i związków zawodowych. Wnioski nie sa optymistyczne. Z prezentacji Ministerstwa Finansów wynika, że ani w tym roku ani w przyszłym dostrzegalnie większych pieniędzy na zdrowie z budżetu nie będzie.
O tym, że pieniędzy nie będzie mówił już wcześniej otwarcie prezes NFZ Andrzej Jacyna.
A Minister Zdrowia ogólnie wspominał, że spływ składki jest tak dobry, że ustawowe kryteria wzrostu spełnimy i dodatkowe pieniądze mogą nie wpłynąć.
Powyżej zamieszczamy zdjecie z prezentacji minister finansów Teresy Czerwińskiej. Jak widać wydatki na zdrowie rosną, ale po stronie NFZ. W budżecie państwa prawie się nie zmieniają.
A przypomnijmy, że rząd często powołuje się na zaplanowany wzrost nakładów. Z kolei podpisując porozumienie z MZ o szybszym dojściu do 6 proc. PKB rezydenci mówili, że dzięki zmianie ustawy już w tym roku polscy pacjenci otrzymają ponad 2 mld 160 mln zł więcej na leczenie. I nie byli wyprowadzani z błędu...
Druga poruszona na RDS kwiestia to pomysł partnerów społecznych by w ramach RDS powołać zespół problemowy ds. zdrowia. Teraz to tylko podzespół w ramach zespołu usług publicznych RDS oraz osobno działający w MZ, powołany przez Konstantego Radziwiłła trójstronny zespół branżowy - poza RDS.
Strona rządowa i "Solidarność" - jak wynika z naszych informacji - wyraziły sprzeciw przeciwko powołaniu zespołu w RDS. Wiceminister Maciej Miłkowski tłumaczył, że ministerstwo nie ma czasu na dialog w tylu zespołach.
AK

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!