Reklama

Czego oczekują pielęgniarki i położne od nowego ministra?

O najważniejszych zmianach dotyczących pielęgniarek i położnych, o nierównościach, jednoosobowych dyżurach oraz o... ministrze idealnym rozmawiamy z Mariolą Łodzińską, prezeską Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, specjalistką pielęgniarstwa psychiatrycznego.

Anna Ginał: Spekulacje na temat tego, kto będzie nowym ministrem zdrowia trwają w najlepsze. Zapytam więc o oczekiwania pielęgniarek i położnych dotyczące tej osoby.

Mariola Łodzińska: Na pewno bardzo ważną cechą będzie umiejętność słuchania ludzi. Słuchania głosów różnych środowisk, otwartość na debatę. Nie ukrywam, że dla nowego ministra mamy już szereg nowych propozycji do omówienia. Potrzebujemy zmian i to akcentujemy. Przyznam szczerze, że dotąd lepsze doświadczenia mieliśmy z ministrami, którzy mieli wykształcenie niemedyczne.


AG: O jakich zmianach powie Pani zatem w pierwszej kolejności?

MŁ: Pierwsza pilna zmiana dotyczy uregulowania płac. Środowisko pielęgniarskie chyba jeszcze nigdy nie było tak skłócone. Sprawy wynagrodzenia zasadniczego i oczekiwana nowelizacja przepisów to na pewno numer jeden. Numer dwa: zmiana ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej stawiającej pod znakiem zapytania możliwość funkcjonowania samodzielnych podmiotów pielęgniarskich i lekarskich. Kwestia trzecia: regulowanie norm zatrudnienia. Nie ma opcji, aby funkcjonowały dyżury jednoosobowe. Mieliśmy przerażającą sytuację, gdy pielęgniarka na takim właśnie dyżurze dostała udaru. Doszło u niej do częściowego paraliżu, był problem z wezwaniem pomocy.

Reklama

AG: Czy ma Pani pomysł, jak poradzić sobie z sytuacjami patologicznymi opisywanymi ostatnio w mediach? Mam na myśli historie pielęgniarek, które miały być hostessami i mogłyby dodatkowo „znaleźć sobie męża”, o parzeniu kawy na życzenie...


MŁ: Staramy się przede wszystkim edukować i powtarzać, że pielęgniarka wykonuje samodzielny zawód medyczny. Takie sytuacje, które Pani wymieniła, trzeba zgłaszać. Są związki zawodowe w placówkach medycznych, jest samorząd.


AG: Widziała Pani zdjęcie Edyty Herbuś w stroju pielęgniarki?


MŁ: Tak i muszę powiedzieć, że dobrze się stało, że pani Edyta się zreflektowała. Dostrzegła, że to nie był najlepszy pomysł. Seksualizacja zawodu to temat, który musi być podjęty, musi spotkać się z naszą reakcją i taka reakcja faktycznie jest. Pamiętam historię pewnej wytwórni alkoholi, która na butelce piwa zamieściła zdjęcie skąpo ubranej pielęgniarki. Tu trzeba mówić stanowcze „nie”.

Reklama

AG: Wspomniałyśmy o środowisku skłóconym z powodu systemu płac, ale jest też batalia młodego pokolenia wchodzącego do zawodu ze starszym.


MŁ: Moje pokolenie to pokolenie „kierowania do pracy”. Marzyłam o chirurgii, a trafiłam na psychiatrię bo tak zdecydowano. Zdarzyło się, że nie byłam najlepiej przyjęta przez starsze koleżanki. Przeniosłam się na inny oddział i to było dobre rozwiązanie. Poznałam świetny, wspierający się zespół. Dzisiaj, podczas licznych spotkań z młodymi ludźmi, zachęcam, aby nie tracić czasu na toksyczne relacje. Jest nam na pewno bardzo potrzebna lepsza wiedza na temat mobbingu, jego istoty i możliwości pomocy. To kolejne zadanie do wykonania.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pielęgniarka, prac,socjalny,mg - niezalogowany 2023-11-25 15:58:34

    A co mamy myśleć o dyrektorach Placówek Medycznych którzy proponują pielęgniarką które ukończyły studia magisterskie też humanistyczne ale nie,,,pielęgniarskie,,?(by swój tytuł mgr,powiesiły u siebie w pokoju na ścianie)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obserwator - niezalogowany 2023-11-27 09:29:52

    A która z pielęgniarek lub z związki zawodowe prztakną ,sugeruje się im ze zakład tak słabo prosperuje że będą zwolnienia,,,Drobny zabieg socjotechniczny a BARDZO skuteczny.Słabiej wyedukowanym personelem skuteczniej się manipuluje

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ,,punkt widzenia zależy od pun - niezalogowany 2023-11-27 10:51:28

    Nie ważne do jakich partii politycznych przynależny.WAŻNE JAKIM JESTEŚMY człowiekiem.Kilka lat temu p, pielęgniarka Krystyna Ptok,,,mgr socjologii Przewodnicząca Związków zawodowych ielegniarek i położnych podpisała pewną bardzo krzywdzącą ustawę dla ,,pielęgniarek grupa 5i 6.Czy nie dręczą ją wyrzuty sumienia ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości