Ginekolog prof. Marian Szamatowicz zostanie honorowym obywatelem Białegostoku
Zdecydowali o tym w poniedziałek miejscy radni. Zespół lekarzy pod jego kierownictwem doprowadził w listopadzie 1987 r. do pierwszych w Polsce narodzin dziecka poczętego metodą in vitro.
Za przyjęciem uchwały zagłosowało 16 radnych, dwoje było przeciw, dwie osoby wstrzymały się od głosu, a siedem nie wzięło udziału w głosowaniu. Uroczyste wręczenie aktu nadania honorowego obywatelstwa zaplanowano na 17 lutego w Auli Magna pałacu Branickich w Białymstoku.
Inicjatorem uhonorowania 89-letniego prof. Szamatowicza był przewodniczący PO w Podlaskiem, poseł Krzysztof Truskolaski. Pomysł poparli i zgłosili jako projekt uchwały białostoccy radni Koalicji Obywatelskiej.
W uzasadnieniu przyjętej w poniedziałek uchwały podkreślono, że prof. Szamatowicz i jego zespół odegrali kluczową rolę nie tylko w rewolucji medycznej, ale także w transformacji społecznej, "wpływając na sposób, w jaki społeczeństwo rozmawia o in vitro i problemach związanych z niepłodnością".
Dyskusji na temat projektu uchwały na sesji nie było. Głos zabrał jedynie radny PiS Paweł Myszkowski – jedna z dwóch osób, które zagłosowały przeciw.
"Gdyby prof. Szamatowicz dokonał transplantacji serca, na przykład znalazł lekarstwo na chorobę Alzheimera, to nikt z nas tutaj obecnych nie miałby najmniejszych wątpliwości, że jest to sukces ogromny i nie ma tej drugiej strony medalu" – powiedział radny.
Mówił, że w dyskusji publicznej o in vitro podnoszone są dwie kwestie. "Metoda in vitro umożliwia poczęcie i narodzenie dziecka, a także że jest kosztowna. Natomiast rzadziej mówi się o tym, co się dzieje z tymi, którzy nie mają szansy się narodzić" – argumentował Myszkowski.
Autor: Robert Fiłończuk
(PAP) rof/ kow/
opr. ZGN
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze