"Maj bez fizjoterapeutów" - zjazd delegatów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapeutów podjął uchwałę o przeprowadzeniu akcji protestacyjnej.
Minister zdrowia Łukasz Szumowski wielokrotnie zapowiadał, że od 1 marca pracownicy medyczni, których ominęły podwyżki, mają je otrzymać. Tak się nie stało i na razie nie widać perspektyw, by coś w tym zakresie się zmieniło. Wyjątek stanowią wzrosty wynikające z ustawy o minimalnych płacach w zakładach leczniczych, ale podwyżki są niewielkie i dotyczą tylko części pracowników.
Fizjoterapeuci chcą w maju zaprotestować i korzystając z różnych przepisów brać wolne w pracy lub wprost zacząć strajki. To pogłębi problemy, bo już teraz w ramach NFZ czeka się na ich pomoc miesiącami, właśnie ze względu na zbyt niskie finansowanie świadczeń i limity.
Fizjoterapeuci chcą takich podwyżek, jakie dostały pielęgniarki, czyli 1600 zł brutto. Do tej kwoty odnosiły się też postulaty ratowników.
Rozczarowane niespełnionymi obietnicami są też inne grupy zawodowe. Zobacz:
A 2 kwietnia protestować przed resortem zdrowia będą przedstawiciele szpitali powiatowych.
Aleksandra Kurowska
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!