Reklama

M. Twardowski ustawę o POZ porównuje do pobożnych życzeń. Co krytykuje?

Polityka Zdrowotna
03/10/2017 22:27

- Zamiast definiować podstawy funkcjonowania POZ, ustawa będzie jedynie zbiorem pobożnych życzeń i frazesów, w którym wiele się obiecuje pacjentom, ale nie określa się sił i środków, pozwalających te obietnice spełnić  - uważa Marek Twardowski.

Projekt ustawy o POZ był jednym z ważniejszych tematów poruszanych podczas debaty na VI Kongresie Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej, zorganizowanym w miniony weekend we Wrocławiu. 

Wiceprezes  Porozumienia Zielonogórskiego Marek Twardowski punktował wady i niedociągnięcia projektu ustawy z perspektywy PZ. I jak podkreśla ta organizacja, uwagi te MZ zna od dawna, jednak w kolejnych wersjach projektu nadal wielu z nich nie uwzględniło.

- W tej sprawie spotykaliśmy się wielokrotnie z ministrem zdrowia i jego zastępcami (byłymi i obecnymi) - podkreśla Marek Twardowski. - Mieliśmy nadzieję, że resort wsłuchuje się w głos środowiska lekarz POZ, którego jesteśmy jedyną reprezentatywną organizacją. Niestety, spora część naszych uwag nie została uwzględniona i prawdopodobnie projekt trafi do sejmowej komisji zdrowia w kształcie, jakiego nie możemy zaakceptować.

Reklama

Nadzieje były większe

Tak długo oczekiwana i uznawana za kluczową dla porządkowania systemu ochrony zdrowia ustawa o POZ nie spełni swojej roli - to generalny zarzut Porozumienia Zielonogórskiego wobec projektu.

- Nie do przyjęcia jest dla nas brak zapisów o roli POZ jako fundamentu systemu ochrony zdrowia w Polsce (zamiast tego mamy określenie, że POZ jest miejscem pierwszego kontaktu pacjenta) czy też dotyczących zasad finansowania. W projekcie nawet nie zdefiniowano kluczowej roli lekarza rodzinnego w POZ - informuje PZ. 

Reklama

Koordynacja może nie wypalić?

PZ nie zgadza się też z wprowadzaniem obligatoryjnie opieki koordynowanej w 2020 r., ponieważ zdaniem tej organizacji powinno się to odbywać sukcesywnie.

- Nie znamy ani jednego kraju na świecie, w którym opieka koordynowana zostałaby wprowadzona jednoczasowo (jednego dnia) – mówił Marek Twardowski. - Tego typu zmiany muszą być wprowadzone w sposób ostrożny i przemyślany, aby nie ucierpiał na tym pacjent - dodał.

Informacja na podstawie komunikatu PZ.

AK

Polecamy także: 

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości