Jak zauważa Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich po zmianach dot. zasad wystawiania e-recept, lekarze specjaliści wskazują na problemy, które uniemożliwiają ich wystawianie lub nadmiernie to wydłużają. W związku z tym BRPO zwraca się do Ministerstwa Zdrowia z zapytaniem o działania, jakie ministerstwo podjęło lub planuje podjąć, aby zapewnić niezakłócony dostęp do korzystania z e-recept, zarówno chorym, jak i lekarzom.
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich zauważa konieczność podejmowania działań mających na celu usunięcie nieprawidłowości związanych z funkcjonowaniem portali pośredniczących w zdalnej sprzedaży recept, zauważa jednak, że po zmianach w zasadach wystawiania e-recept, lekarze specjaliści wskazują, że pojawiają się problemy, które uniemożliwiają ich wystawianie lub nadmiernie to wydłużają. Co zdaniem BRPO wprowadza poczucie niepewności u lekarzy i pacjentów.
2 sierpnia weszły w życie przepisy, które ograniczają zdalne wystawianie recept na środki odurzające i psychotropowe. Przed wystawieniem każdej kolejnej recepty na środki odurzające i leki psychotropowe lekarz musi zweryfikować ilość i rodzaj przepisanych ostatnio pacjentowi leków: za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta (IKP) albo systemu gabinetowego lub wywiadu z pacjentem - jeśli pacjent dotychczas nie logował się do IKP. Fakt takiej weryfikacji lekarz będzie musi odnotować w dokumentacji medycznej pacjenta wraz z informacją o bieżących wskazaniach.
Jak przypomina BRPO nowelizacja dotyczy nie tylko leków psychotropowych stosowanych w terapii psychiatrycznej, ale także silnych leków przeciwbólowych stosowanych np., gdy pacjent jest leczony onkologicznie czy neurologicznie, czy przebywa w hospicjum. O problemach, jakie pojawiają się w hospicjach informowaliśmy w artykule: Hospicja zgłaszają problemy z przepisywaniem leków przeciwbólowych.
Lekarze specjaliści wskazują na problemy związane z funkcjonowaniem systemu, który w praktyce niekiedy uniemożliwia wystawienie recepty lub nadmiernie wydłuża cały proces. Prowadzi to, ich zdaniem, do chaosu i wprowadza - i wśród lekarzy, i pacjentów - poczucie niepewności. Biorąc pod uwagę dobro pacjentów, jest to sytuacja niepożądana. - czytamy w informacji BRPO.
Reklama
W informacji na stronie BRPO znalazło się także przypomnienie, iż z art. 68 Konstytucji dla prawodawcy wynikają bardzo istotne konsekwencje:
Podmiotowe prawo do ochrony zdrowia, które jest prawem socjalnym, rodzi po stronie władz publicznych obowiązek jego ochrony i zapewnienia możliwości jego realizacji. Choć z art. 68 ust. 1 nie wynika roszczenie o jakiekolwiek świadczenie, to każdemu przysługuje roszczenie o zapewnienie realizacji istoty tego prawa. Treścią prawa do ochrony zdrowia nie jest przy tym jakiś abstrakcyjnie określony stan zdrowia poszczególnych jednostek, ale realna możliwość korzystania z systemu ochrony zdrowia, funkcjonalnie ukierunkowanego na zwalczanie i zapobieganie chorobom, urazom i niepełnosprawności.
Reklama
Jednocześnie BRPO przypomina, że
Kosztów walki z kupowaniem recept przez Internet nie mogą zatem ponosić pacjenci, a zwłaszcza ci, którym szczególnie potrzebny jest spokój i pewność co do kontynuacji wdrożonych procedur medycznych i dostępności leków.
W związku z tym dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego BRPO Piotr Mierzejewski zwrócił się z pytaniem do dyrektora Departamentu Lecznictwa MZ Michała Dzięgielewskiego o to, jakie działania podjęto lub planuje się podjąć, aby jak najszybciej zapewnić chorym i lekarzom niezakłócony dostęp do możliwości korzystania z e-recept.
Pełny dokument znajduje się na stronie BRPO
--
źródło: BRPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze