Reklama

Lekarze i pracodawcy krytycznie o projekcie ws. umów z NFZ

Polityka Zdrowotna
19/01/2022 13:00

Przedstawiciele lekarzy oraz pracodawców negatywnie ocenili projekt rozporządzenia ministra zdrowia ws. warunków umów z NFZ. Chodzi m.in. o propozycję, że zmiana warunków umów będzie obowiązywała od dnia wejścia w życie zarządzenia prezesa NFZ, a nie od momentu, gdy placówka podpisze aneks do umowy z uwzględnieniem zmian. Prezydium naczelnej Rady Lekarskiej mówi o "swoistym ultimatum", a pracodawcy o "uprzywilejowanej pozycji prezesa NFZ"i "niesłusznej dysproporcji stron".

Projekt rozporz ądzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie og ólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej kilka dni temu został skierowany do konsultacji publicznych.

Przedstawiciele samorządu lekarzy oraz pracodawc ów (Konfederacja Lewiatan) nie kryj ą obaw i krytycznie odnosza się do projektu.

Chodzi gł ównie o propozycję dotyczącą zmiany warunków umów przez prezesa NFZ. Zmiana warunków - w my śl projektu - będzie bowiem obowiązywała od dnia wejścia w życie zarządzenia, a nie od momentu, w kt órym placówka podpisze aneks do umowy z uwzgl ędnieniem zmian.

Reklama

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej negatywnie oceniło projekt w wydanym stanowisku.

Krytycznie ocenia zapisy dotyczące doprecyzowanie zasady obniżenia wsp ó łczynnika korygującego w przypadku wzrostu taryfy świadczeń opieki zdrowotnej ustalonej po 1 lipca 2021 r. Jak przypomina, przedmiotowa zasada została wprowadzona do rozporządzenia w sprawie og ólnych warunków o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej nowelizacją z dnia 21 października 2021 r. PNRL nie zgadza się na wprowadzoną "zasadę kompensacji wszelkich wzrost ów finansowania świadczeń opieki zdrowotnej z dotychczas przyznanych środk ów przeznaczonych np. na podwy żkę wynagrodzeń".

Reklama

"W związku z tym, że proponowana zmiana jest jedynie zmianą doprecyzowującą i nie zmienia wprowadzonej uprzednio zasady obniżenia wsp ó łczynnika korygującego, Prezydium NRL negatywnie opiniuję całość regulacji w tym zakresie" - czytamy w stanowisku.

 

Swoiste ulimatum

Samorząd negatywnie ocenia również propozycję, aby dodać zapis,  zgodnie z kt órym w przypadku gdy Prezes NFZ dokona zmiany w zarz ądzeniu określającym przedmiot oraz szczeg ó łowe warunki zawarcia i realizacji um ów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, to postanowienia te wchodzą w życie od dnia wejścia w życie zarządzenia, a nie od momentu, w kt órym świadczeniodawca podpisze aneks do umowy uwzględniającej te zmiany.

Reklama

"Jest to bardzo daleko idąca zmiana, gdyż zobowiązuje strony umowy cywilnoprawnej do natychmiastowego, a najczęściej nawet wstecznego, wdrożenia nowych regulacji. W myśl projektowanej zmiany świadczeniodawca może rozwiązać umowę z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia, pod warunkiem, że złożył oświadczenie o wypowiedzeniu w terminie tygodnia od dnia wejścia w życie tej zmiany. Powyższe oznacza de facto, że świadczeniodawca przez 30 dni, a w przypadku chęci zachowania dotychczasowego okresu wypowiedzenia aż 90 dni, będzie związany regulacjami, na kt óre si ę nie zgadza" - uważa Prezydium NRL.

Według niego, jest to "swoiste ultimatum stawiane świadczeniodawcom, kt órzy w przypadku, rozwi ązania umowy w ciągu miesiąca znajdą się poza systemem świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środk ów publicznych".

Reklama

 

Nowe zapisy ograniczą dostęp pacjentów do świadczeń

Także Konfederacja Lewiatan ostrzega przed proponowanymi w tym zakresie zapisami. Jak ocenia, "ograniczą one pacjentom dostęp do usług zdrowotnych i spowodują, że będą musieli korzystać z prywatnej opieki zdrowotnej, gdzie za świadczenia trzeba płacić".

 

Prezes NFZ na "uprzywilejowanej pozycji"

Według organizacji pracodawców, nowe rozporządzenie zwiększy ryzyko prowadzenia działalności leczniczej w ramach kontraktów Narodowego Funduszu Zdrowia.

Reklama

- Projekt rozporządzenia zdecydowanie zmienia relacje między stronami umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Stawia w uprzywilejowanej sytuacji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, który jednostronnie może zmienić warunki umów. Jednocześnie zostawia bardzo restrykcyjne środki sprzeciwu po stronie świadczeniodawców.  Naszym zdaniem nowe przepisy wprowadzą niesłuszną dysproporcję stron, która stawia NFZ w sytuacji uprzywilejowanej w stosunku do świadczeniodawców – mówi Kacper Olejniczak, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Bezpośrednim następstwem przyjęcia projektu będzie więc - jak przekonują pracodawcy - zwiększenie ryzyka prowadzenia działalności leczniczej w ramach kontraktów Narodowego Funduszu Zdrowia, które może skutkować ograniczeniem dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej przez pacjentów. Spowoduje to przechodzenie pacjentów do systemu prywatnego, w którym będą musieli płacić za świadczenia.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości