Krzysztof Bukiel, szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy chce, aby do dyskusji na temat reformy zdrowotnej włączył się Andrzej Duda. I pisze do prezydenta list z takim apelem.
Dyskusja na temat reformy zdrowotnej trwa od początku kadencji rządu Beaty Szydło. W tym roku zmiany mają wkroczyć w decydującą fazę. Jak zapowiadała kilka tygodni temu premier Beata Szydło zdrowie ma być w 2017 roku jednym z priorytetów rządu. Lekarze chcą jednak, żeby do debaty na temat reformy włączył się prezydent Andrzej Duda.
Rząd ucieka od konfrontacji z krytykami
Bukiel uważa, że reforma ochrony zdrowia jest całkowicie pomijana w publicznej dyskusji, a rząd ucieka od konfrontacji z krytykami swojego pomysłu. Jego zdaniem dzieje się tak pomimo, że zmiany w zdrowiu będą dużo bardziej radykalne, niż na przykład reforma oświaty. Szef OZZL uważa, że propozycje rządu są całkowitym zaprzeczeniem dotychczasowego sposobu funkcjonowania publicznego lecznictwa w naszym kraju.
Propozycje rządu mogą pogorszyć sytuację
Bukiel w liście do prezydenta Andrzeja Dudy zaapelował o zmobilizowanie rządu do dyskusji o kierunku zmian w ochronie zdrowia. Chce, żeby w debacie na temat reformy zdrowotnej mogli również wziąć udział krytycy rządowych propozycji. – Rząd ma oczywiście prawo wprowadzać takie zmiany, jakie uzna za stosowne, ale źle by się stało gdyby nie miał pełnej świadomości szkód, jakie może w ten sposób wyrządzić – uważa szef OZZL.
Aleksandra Smolińska
Źródło: OZZL
Foto: manifestacja PZM, wrzesień 2016 r.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!