Reklama

Laparoskopia, laparotomia, chirurgia robotyczna. Dr Daniel Kurczyński o metodach operacyjnych

Najważniejszy przekaz powinien być taki: jeśli pacjent może zostać znieczulony, to warto zacząć operować sposobem małoinwazyjnym. Konwersję do laparotomii możemy zawsze i w każdej sytuacji wykonać - podkreśla w rozmowie z politykazdrowotna.com dr Daniel Kurczyński z Katowickiego Centrum Onkologii.

Anna Ginał: Skoro laparoskopia i chirurgia robotyczna mają tyle zalet, to po co nadal wykorzystywać metodę klasyczną wiążącą się z otwarciem jamy brzusznej?

Dr Daniel Kurczyński: Każdy pacjent, który kwalifikuje się do znieczulenia i operacji może zostać zoperowany laparoskopowo/robotycznie, a więc małoinwazyjnie. Przeciwwskazaniami do operacji małoinwazyjnej są ze strony anestezjologicznej: ciężka niewydolność oddechowa, ciężka niewydolność krążeniowa, jeśli pacjent nie jest w stanie samodzielnie bez odpoczynku wejść po schodach na pierwsze piętro to prawdopodobnie nie będzie zakwalifikowany do zabiegu małoinwazyjego. Należy pamiętać, że ostateczną decyzję podejmuje lekarz w trakcie kwalifikacji anestezjologicznej przed znieczuleniem. Przewwskazaniami będą również: zdiagnozowana jaskra, zmiany naczyniowe w mózgu/guzy mózgu, pęcherze rozejmowe w RTG klatki piersiowej. Przeciwwskazaniem względnym jest otyłość pacjenta.

Reklama

Co to znaczy względnym?

Chodzi o to, że wiele zależy od rozległości operacji, umiejętności anestezjologa i chirurga. Pacjent otyły może być znieczulony, ale ograniczeniem jest czas operacji: nie może ona trwać zbyt długo, maksymalnie do trzech godzin. Tu potrzebny jest dobry anestezjolog, a przede wszystkim sprawny chirurg z doświadczeniem. Jeśli chodzi o przeciwwskazania pod względem ginekologicznym, to w sytuacji dużej otyłości u pacjentki będzie to przeciwwskazanie względne: operacja będzie trudniejsza, ale jeśli specjalista potrafi, ma doświadczenie i sprzęt - otyłość nie jest przeciwwskazaniem. Będzie nim masywne krwawienie do jamy brzusznej, gdyż metodami małoinwazyjnymi trudno zaopatrzyć takie krwawienie. Wymaga to dużego doświadczenia. W przypadku krwotoku, który wywołał wstrząs, mówimy o przeciwwskazaniu bezwzględnym. Rozlane zapalenie otrzewnej będzie przeciwwskazaniem względnym, kolejnymi przeciwwskazaniami do zabiegów małoinwazyjnych będą zaawansowana ciąża czy masywne przepukliny brzuszne. Generalnie rekomendacje Europejskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej (ESGO) i Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej (PTGO) wskazują na wykorzystanie metod małoinwazyjnych w operacjach raka trzonu macicy bez wyjątku. Innymi słowy operacje małoinwazyjne mogą zostać z powodzeniem zastosowane u każdego pacjenta bez względu na typ histopatologiczny raka trzonu, wymagany zakres usunięcia węzłów chłonnych czy konieczność usunięcia dodatkowych zmian nowotworowych. Warto zwrócić uwagę na umiejętności ginekologa/ginekologa onkologa, ponieważ nie każdy musi mieć dużą biegłość w zaawansowanych zabiegach laparoskopowych wymagających np. usunięcia węzłów chłonnych w miednicy czy okołoaortalnych, usunięcia sieci większej czy usunięcia jelit drogą laparoskopową. W takich przypadkach ginekolog może wykonać zabieg operacyjny drogą klasyczną czyli laparotomię - jeśli nie potrafi wykonać danych procedur drogą małoinwazyjną. Pewnymi utrudnieniami w zakresie wykonania zabiegu małoinwnzyjnego są: wspominana już wcześniej otyłość, drobna, atroficzna pochwa, brak możliwości założenia manipulatora macicznego, duża, sięgająca pępka macica, duże, powyżej 8 cm średnicy, guzy jajników. Te sytuacje mogą wymagać - nawet od dobrze wyszkolonego ginekologa/ginekologa onkologa - wykonania tzw. minilaparotomii. Chodzi o poprzeczne nacięcie powłok nad spojeniem łonowym na odcinku ok. pięciu centymetrów – podobne jak do cięcia cesarskiego celem wyjęcia zmienionego narządu z ciała chorej. Nacięcie powłok wykonuje się na sam koniec operacji czyli metoda z minilaparotomią pozwala zachować wszystkie zalety chirurgii małoinwazyjnej takie jak: mała utrata krwi, mniejsze ryzyko zrostów, mniejsze użycie leków przeciwbólowych (mniejszy uraz ciała pacjenta), mniejsze rany (lepszy efekt kosmetyczny), szybszy czas rekonwalescencji, krótszy pobyt w szpitalu, mniejsze ryzyko infekcji, mniejsze ryzyko złego gojenia ran, gdyż małe rany goją się lepiej i doskonała wizualizacja trójwymiarowa z powiększeniem.

Reklama

Lista plusów, jeśli chodzi o operacje małoinwazyjne, jest zatem dość długa.

Tak. Chirurg ma lepszy wgląd w pole operacyjne i może zauważyć zmiany, których nie widać „gołym okiem”. Obrazowanie w podczerwieni umożliwia selektywne pobieranie podejrzanych węzłów chłonnych oraz ocenę unaczynienia narządów ludzkiego ciała. Lepsza precyzja ruchów z dodatkowo z wyeliminowanym drżeniem ludzkich rąk, zręczność i funkcjonalność narzędzi niejednokrotnie przewyższa możliwości ludzkich rąk, a wysoki komfort i ergonomia pracy chirurga zaawansowana technologia i stałe połączenie z internetem dają możliwości pokazania i konsultowania pola operacyjnego z innym chirurgiem znajdującym się nawet na drugim końcu świata. Jest możliwość nagrywania operacji, co daje możliwość ponownej oceny przebiegu procedury, dzięki czemu zwiększamy bezpieczeństwo pacjenta. W przypadku podejrzenia powikłania można ponownie obejrzeć nagranie z operacji i znaleźć newralgiczny moment. Dodatkowo nagrane operacje to doskonałe narzędzie do nauki: dla chirurga, który widzi, co może poprawić w swojej technice operacji, a także dla młodych lekarzy, którzy mogą zobaczyć sposób przeprowadzenia zabiegu.

Reklama

 

Dr Daniel Kurczyński jest specjalistą ginekologii i ginekologii onkologicznej. Pełni funkcję kierownika Bloku Operacyjnego w Katowickim Centrum Onkologii. Jest członkiem powołanego przez ministra zdrowia zespołu ekspertów do opracowania propozycji rozwiązań w zakresie diagnostyki i leczenia endometriozy. Specjalizuje się w chirurgii małoinwazyjnej (laparoskopowym i robotycznym leczeniu schorzeń ginekologicznych: endometriozy, raka trzonu macicy, mięśniaków macicy, defektu blizny po cięciu cesarskim czy guzów jajnika). Swoje zainteresowania rozwija w kierunku neuropelweologii. Posiada najwyższy cerftyfikat ESGE potwierdzający umiejętności wykonywania operacji laparoskopowych oraz certyfikat uprawniający do przeprowadzania operacji robotycznych da Vinci.

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/05/2024 18:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości