Reklama

Ł. Szumowski o priorytetach w ochronie zdrowia. "Polacy nie chcą rewolucji"

Polityka Zdrowotna
25/06/2019 11:20

- Liczę, że przedstawione wnioski będą podstawą do sformułowania wizji działań na przyszłe lata. Zamierzam je zaimplementować w dokument programowy resortu zdrowia. Mam nadzieje, że po jego wypracowaniu tematyka służby zdrowia nie będzie odbijała się od ścian w trakcie trwania kolejnych rządów – mówił podczas inauguracyjnego przemówienia na konferencji podsumowującej cykl debat „Wspólnie dla Zdrowia” minister Łukasz Szumowski.

Właśnie trwa (25 czerwca 10:30) w Gmachu Fizyki Wydziału Politechniki w Warszawie ostatnia konferencja w ramach debaty „Wspólnie dla Zdrowia”. Spotkanie ma stanowić podsumowanie wszystkich dotychczasowych spotkań. W ciągu ostatniego roku odbyło się 6 konferencji, a przedstawiciele Rady Społecznej brali udział w wydarzeniach i dyskusjach poświęconych kondycji polskiego systemu zdrowia.

 

Przez wiele lat polska służba zdrowia była na szary końcu finansowania, priorytetów, decyzji politycznych. To się zmieniło – dzięki temu możemy mówić jak zagospodarować dla pacjenta wzrastające środki finansowe – mówił minister Łukasz Szumowski. - 4,7 proc. PKB na zdrowie to wielokrotnie za mało. Błędy założycielskie ciągną się za nami do dziś. Docelowo musimy być co najmniej w średniej europejskiej nakładów na ochronę zdrowia. Co jest niezmiernie budujące, odsetek nakładów na ochronę zdrowia przekracza już założenia ustawy i mam nadzieje, że będzie tak rok do roku – dodał.

Reklama

 

- Dzięki rosnącemu finansowaniu możemy rozmawiać o tym jak ściągnąć specjalistów do AOS. Bez specjalistów, kolejki do świadczeń się nie skrócą, bo nie ma kto ich przyjąć – mówił minister. Dodał, że wyzwaniem dla systemu ochrony zdrowia jest także poprawa sytuacji w pielęgniarstwie, rehabilitacji, czy diagnostyce. Bez nich nie możemy leczyć - mówił. Priorytetem jest także starzejące się społeczeństwo, które „wymaga długoterminowej opieki.

Badania wskazują, że Polacy nie chcą rewolucji w służbie zdrowia. Nie chcą, aby zmiana z dnia na dzień doprowadziła do chaosu. Polacy chcą sukcesywnych zmian – dodał.

Reklama

 

Grzechy przeszłości

Minister określił również mianem „grzechów przeszłości” brak skoordynowania opieki nad pacjentem. -Dzisiejsze oddziały SOR to efekt nieskoordynowania pracy wszystkich szczebli ochrony zdrowia. Dziś każdy kto chce się dowiedzieć czegokolwiek o swoim zdrowiu idzie na SOR – mówił minister podkreślając, że skoordynowana opieka o miarodajnej jakości świadczeń to coś, czego oczekują Polscy pacjenci.

Jak zapowiedział, przedstawione wnioski zostaną zaimplementowane w dokument programowy resortu zdrowia. - Mam nadzieje, że wypracowany dokument reformy systemu spowoduje, że tematyka ta nie będzie odbijała się od ścian w trakcie trwania kolejnych rządów - mówił.

Reklama

JK

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości