- W Polsce mamy problem z organizacją i koordynacją działań na poziomie różnych elementów systemu opieki zdrowotnej, koordynacją między POZ a AOS czy rozproszoną formą własności – ocenił minister zdrowia Łukasz Szumowski otwierając w czwartek w Łodzi konferencję w ramach projektu Wspólnie dla zdrowia.
- To faktycznie ważna debata, ważna dla mnie z punktu widzenia przygotowywania założeń długoterminowych zmian w całym systemie. To jedyna forma, jaką możemy przyjąć w dyskusji nad tym, jak jest obecnie i gdzie chcemy być. To ogromny ekosystem bardzo wielu interesariuszy, który ma działać wspólnie dla pacjenta - mówił.
- Wypracowanie konsensusu, który nie jest prosty, jest jednym z fundamentalnych celów debaty. Odbyły się już dwie debaty: jaki system dla pacjenta, jakie finanse – przypomniał.
- Dzisiejsza debata jest jedną z kluczowych z punktu widzenia oczekiwań Polaków. Jedną z bolączek, która trawi ten system, którą bezpośrednio odczuwają Polacy, jest dostęp do różnych świadczeń, do specjalisty, do świadczeń w szpitalach, do badań, do wiedzy na poziomie POZ, do profilaktyki, która w tej podstawowej opiece ma miejsce. Polacy tego oczekują, a wiemy, że to nie jest tylko kwestia wysokości nakładów. (…) I stąd debata. Jeżeli mamy wzrost nakładów do 6 proc. (PKB) w dosyć krótkim czasie jak na perspektywę polityczną i finansową państwa, to mamy szansę rozmawiać o jasnej, pozytywnej przyszłości, o perspektywie optymistycznej – wskazywał minister.
- Ale wiemy że są kraje świetnie funkcjonują, gdzie np. nakłady na pewne świadczenia są wcale nie większe per pacjent niż w Polsce, a dostęp do pewnych świadczeń jest szybszy - dodał.
Problem z koordynacją elementów systemu
- W Polsce poza zwiększeniem nakładów, mamy problem z organizacją i koordynacją działań na poziomie różnych elementów systemu opieki zdrowotnej, koordynacją między POZ a AOS (…). Pacjent jest trochę niejako odbijany od dwóch różnych, może za mało powiązanych ze sobą elementów systemu. Są przykłady, gdzie w jednej strukturze organizacyjnej są i podstawowe świadczenia i specjalistyka, i tam dostęp do opieki specjalistycznej odbywa się szybciej niż ma to miejsce w rozwiązaniu ogólnokrajowym – ocenił Ł.Szumowski.
- Kolejnym element, który docelowo chcemy wprowadzić jest koordynacja miedzy rozproszoną formą własności w taki sposób, aby w regionie wspólną strategię wypracowali wszyscy „właściciele” jednostek które leczą: powiaty, województwa, uniwersytety. Brak tej koordynacji pomiędzy szpitalami, które leżą blisko siebie prowadzi do dublowania inwestycji, do powtarzania nakładów, dublowania propozycji terapii dla pacjentów i w efekcie konkurowania o specjalistów, które nie zawsze mają racjonalne uzasadnienie - podkreślał.
Jak wskazał Ł.Szumowski, konkurencja jest zdrowa (…), ale nie ma sensu, aby np. było po 100 porodów w blisko położonych od siebie dwóch szpitalach. To jest niedobre dla pacjenta. Dlatego docelowo musimy myśleć o koordynacji pewnych działań także regionalnie, geograficznie – wyjaśnił.
Według ministra, jeżeli nie znajdziemy odpowiedzi na pytania: jak pacjent ma być koordynowany , jego ścieżka diagnostyczna i terapeutyczna, to nie osiągniemy sukcesu.
Koordynacja kluczem do poprawy dostępu pacjentów do systemu
Przypomniał, że ministerstwo prowadzi programy pilotażowe. - Teraz ma wejść pilotaż krajowej sieci onkologicznej, czy też KONS, czyli koordynacja opieki nad pacjentami z niewydolnością serca, czy POZ Plus – wyliczał.
- Ale pytanie, które powinno tutaj paść, to: jak ten system skoordynować w całym kraju, aby pacjent nie musiał tułać się między poszczególnymi elementami systemu – podkreślił minister.
- Chcemy poprawić dostęp pacjentów do poszczególnych elementów. Debata jest niezwykle ważna z punktu widzenia pacjenta, bo pacjenci, Polacy oczekują rozwiązań, które poprawią ten system w zakresie funkcjonalnym. Pacjenta interesuje, aby od lekarza POZ szybko uzyskał dostęp do specjalisty, a ten przekierował go szybko na leczenie do szpitala, jeżeli tego potrzebuje. A jeżeli nie, to .żeby lekarz POZ powiedział mu jak ma funkcjonować, aby zapobiegać powikłaniom, które będą skutkowały wizytą u specjalisty czy w szpitalu – przekonywał Ł. Szumowski.
Na zakończenie minister zaznaczył, że chodzi o przygotowanie rozwiązań na wiele lat, ponad politycznymi podziałami, a debata Wspólnie dla zdrowia, to próba wypracowania merytorycznych założeń do długoterminowych celów i długoterminowych zmian, takich aby pacjent był dobrze zaopiekowany i zadowolony.
BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!