Gotowanie na gazie może zwiększać ryzyko zachorowania na nowotwory – alarmują naukowcy ze Stanford University. W domach z niewystarczającą wentylacją rakotwórczy benzen rozprzestrzenia się po całym mieszkaniu, a najwyższe stężenia wykryto... w sypialniach. U dzieci ryzyko białaczki może być nawet blisko dwa razy wyższe niż u dorosłych.
Naukowcy ze Stanford University zbadali, jak emisje z kuchenek gazowych wpływają na jakość powietrza w domach i na zdrowie mieszkańców. Ich ustalenia są niepokojące – gaz uwalnia benzen, substancję uznawaną za silnie rakotwórczą, która rozprzestrzenia się po całym mieszkaniu. Zanieczyszczenia docierają nawet do sypialni – mimo że to najdalej położone pomieszczenie od kuchni.
Eksperymenty przeprowadzono przy użyciu modelu CONTAM, opracowanego przez amerykański instytut NIST (National Institute of Standards and Technology), który pozwala oszacować stężenia zanieczyszczeń w domach o różnym układzie i wielkości (od 64 do 264 m²). W przypadku intensywnego gotowania – przez ponad dwie godziny dziennie – i braku wentylacji, poziom benzenu przekraczał bezpieczne normy nawet w pomieszczeniach oddalonych od kuchni.
Największe narażenie odnotowano w małych mieszkaniach (ok. 83 m²), gdzie benzen skutecznie przemieszczał się z kuchni do innych pokoi.
– Wysokoemisyjne kuchenki gazowe mogą rozprzestrzeniać benzen w całym domu – piszą autorzy badania.
Zgodnie z ustaleniami badaczy, dzieci są szczególnie narażone na działanie benzenu. W scenariuszach średniego i intensywnego użytkowania kuchenek gazowych, „ILTCR było 1,85 razy wyższe niż u dorosłych”. Oznacza to, że ryzyko zachorowania na nowotwory w ciągu życia może być u nich niemal dwukrotnie wyższe.
WHO przestrzega, że nawet minimalny kontakt z benzenem może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych: zmęczenia, zawrotów głowy, drżeń, utraty pamięci, bólów ciała, a także alergii i podrażnień skóry.
Badanie pokazuje, że odpowiednia wentylacja może znacząco ograniczyć ryzyko. Otwarcie okien przez cały dzień zmniejszało stężenie benzenu o 95–99 proc. przy intensywnym gotowaniu. Nawet przy umiarkowanym wietrzeniu – przez godzinę rano i wieczorem oraz dwie godziny w nocy – poziomy benzenu spadały nawet o 42 proc.
Z kolei zastosowanie skutecznych okapów kuchennych znacznie obniżało stężenie niebezpiecznych substancji.
- Wysokowydajne okapy wentylacyjne znacznie zmniejszały narażenie na benzen w kuchniach – podkreślają naukowcy.
Autorzy badania apelują o zwiększenie świadomości ryzyka związanego z gotowaniem na gazie. Proponują kilka środków zaradczych:
przejście na kuchenki elektryczne lub indukcyjne,
częste otwieranie okien podczas gotowania,
korzystanie z wydajnych okapów.
Jeśli jednak stężenie benzenu w powietrzu na zewnątrz także jest wysokie, konieczne są działania systemowe. Jak zaznaczają badacze, „zanieczyszczenia związane ze spalaniem w pomieszczeniach powinny być traktowane jako priorytet w ochronie zdrowia publicznego – zwłaszcza w domach z ograniczoną wentylacją”.
Obecnie w USA kuchenek gazowych używa 47 milionów gospodarstw domowych. Na całym świecie – setki milionów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze