Reklama

Kto zostanie asystentem chirurga?

Polityka Zdrowotna
28/04/2022 13:36

Ministerstwo Zdrowia określiło warunki, na jakich przedstawiciele wybranych zawodów medycznych mogą się ubiegać o uzyskanie tytułu specjalisty – asystenta chirurga. Są one krytykowane przez pielęgniarki. Negatywnie do nowych rozwiązań odnoszą się ratownicy medyczni.

Asystenci mają być przygotowani do wykonywania określonych czynności przedoperacyjnych, którymi nie musi zajmować się lekarz. Mają także asystować przy stole operacyjnym oraz wykonywać pewne czynności przy pacjencie po zabiegach chirurgicznych.

Celem nowej specjalizacji ma być odciążenie chirurgów, szczególnie ogólnych, których jest mało, a średnie wieku aktywnych zawodowo lekarzy tej specjalności to 60 lat.

Z rozporządzenia ministra zdrowia wynika, że funkcję chirurgicznego asystenta lekarza będą mogli pełnić absolwenci pielęgniarstwa, fizjoterapii i ratownictwa medycznego. Asystentami chirurgów będą mogli być także absolwenci dietetyki, technologii żywności i żywienia człowieka, zarządzania lub zdrowia publicznego –  pod warunkiem ukończenia studiów I stopnia i uzyskania tytułu zawodowego licencjata na kierunku studiów w zakresie ratownictwa medycznego lub pielęgniarstwa.

Reklama

Ścieżka specjalizacyjna

Droga do tej specjalizacji  nie jest prosta. Kandydaci muszą odbyć szkolenie, zdać Państwowy Egzamin Specjalizacyjny (PESoz) i uzyskać tytuł specjalisty.

Aby zostać zakwalifikowanym na szkolenie, trzeba przejść pozytywnie postępowanie kwalifikacyjne, prowadzone przez komisję konkursową, składającą się z pracowników urzędów wojewódzkich.

Będzie ona brała pod uwagę takie czynniki jak okres wykonywania czynności zawodowych zgodnych z programem szkolenia specjalizacyjnego w danej dziedzinie ochrony zdrowia (1 punkt za każdy rok wykonywania tych czynności, maksymalnie 10 punktów), posiadanie stopnia naukowego (2 punkty), tytułu naukowego (5 punktów) oraz za autorstwo albo współautorstwo jednej publikacji (0,5 punktu, maksymalnie 5 punktów).

Reklama

Gdyby dwie osoby ubiegające się o odbywanie szkolenia specjalizacyjnego uzyskały tę samą liczbę punktów, uwzględniony zostanie ich wynik na dyplomie ukończenia studiów wyższych, albo średnia ocen uzyskana w okresie studiów liczona do dwóch znaków po przecinku.

Chętni na zdobycie dodatkowych uprawnień będą mogli składać wnioski od 30 kwietnia do 31 maja 2022, a w czerwcu 2022 ma się rozpocząć postępowanie kwalifikacyjne kandydatów na szkolenie dla asystentów chirurgów. Szkolenia będą płatne, a wysokość opłat ustalą jednostki szkolące. Obecnie 4 jednostki szkolące uzyskały akredytację.

Reklama

Zbyt wygórowane wymagania

Według pielęgniarek zaproponowane kryteria naboru dla chętnych są niezrozumiałe i zbyt wygórowane.

-Nasuwa się pytanie jaki cel ma mieć posiadanie tytułu  naukowego czy też posiadanie w dorobku zawodowym publikacji naukowych. Wydawałoby się, że wartością dodaną powinno być przede wszystkim  doświadczenie zawodowe i umiejętności manualne, no chyba że chodzi o ograniczenie dostępności do tej specjalizacji – mówi Mariola Łodzińska, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, która informuje także, że podczas wielu rozmów z  Ministerstwem Zdrowia na temat nowego zawodu pielęgniarki nie otrzymały informacji  zwrotnej ile będzie miejsc przewidzianych dla nich, a jedynie, że wszystko będzie zależeć od tego czy w ogóle będzie zainteresowanie tą nową dziedziną specjalizacyjną.

Reklama

-Oczywiście, nie można wykluczyć, że znajdą się osoby z naszego środowiska, które podejmą  to wyzwanie i odnajdą się w nowej roli - dodaje.

Mariola Łodzińska zastanawia się także, czy takie rozwiązanie, które funkcjonuje między innymi w Stanach Zjednoczonych, sprawdzi się w Polsce.

-Może lepiej warto zastanowić się nad zmodyfikowaniem kształcenia  specjalizacyjnego w tej dziedzinie medycyny i zadbać o zwiększenie liczby lekarzy. Ponadto brak jest informacji jaka liczba osób w nowym  zawodzie ma być docelowo przeszkolona, tym bardziej, że w obecnej dobie borykamy się z brakiem kadr medycznych. Z danych jakie posiadamy, braki dotyczą chyba najbardziej grupy zawodowej pielęgniarek i położnych. Z informacji uzyskanych z Ministerstwa Zdrowia wynika, że projekt ten ma być pilotażowy oraz ma być sprawdzianem, czy znajdą się osoby chętne do podjęcia decyzji o przystąpieniu do nowej dziedziny specjalizacji – dodaje wiceprezes NRPiP.

Reklama


Fizioterapeuci zainteresowani

Według samorządu fizjoterapeutów dzisiaj wciąż mówimy o pilotażu i jego wyniki przesądzą o tym, jak ostatecznie będą wyglądały wymogi dotyczące nowej specjalizacji.

- Obecne wstępne założenia wynikają z zasady tzw. task shiftingu, czyli poziomego przekazywania kompetencji między zawodami. W pracy zawodów medycznych to bardzo słuszna i ważna wytyczna – mówi Zbigniew Wroński, wiceprezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów ds. nauki i edukacji.

Ze wstępnych informacji Rady wynika, iż jest grupa fizjoterapeutów zainteresowana podjęciem szkolenia na asystenta chirurga, która spełnia określone w przepisach warunki.

Reklama

Ratownicy krytykują pomysł

Ratownicy medyczni przyznają, że nowy zawód – asystent lekarza jest potrzebny, jednak krytykują sposób wdrażania tego rozwiązania.


-Polskie Towarzystwo Ratowników Medycznych w dalszym ciągu podtrzymuje swoje negatywne stanowisko w odniesieniu do nowo tworzonej specjalizacji, chirurgicznej asysty lekarza. W naszym przekonaniu, utworzenie nowego zawodu w systemie ochrony zdrowia w Polsce - asystenta lekarza, jest bardzo potrzebne. Takie rozwiązanie funkcjonuje w wielu systemach opieki zdrowotnej na świecie. Natomiast to co proponuje Ministerstwo Zdrowia (pod naciskami jednego ze śląskich ośrodków kardiochirurgicznych), jest rozwiązaniem chybionym. Zaczynamy tworzenie tej ścieżki zawodowej od konkretnej specjalizacji, zamiast rozpocząć kształcenie w kierunku asystenta lekarza a następnie dopiero specjalizować tę grupę zawodową – komentuje dr Jarosław Madowicz, prezes zarządu głównego Polskiego Towarzystwa Ratowników Medycznych.

Reklama

Prezes Madowicz dodaje także, że środowisko ratowników medycznych nie może doczekać się swojej ustawy zawodowej,  która ma zapewnić rozwój zawodowy tej grupy.

- Tymczasem tworzy się jakiś dziwny twór, któremu wiele środowisk medycznych jest przeciwnych. Resort zdrowia powinien doregulować obecnie funkcjonujące zawody medyczne, bo w tym obszarze obecnie mamy bardzo duże potrzeby – dodaje.

Program pilotażowy

Ministerstwo Zdrowia przygotowało także projekt pozakonkursowego „Pilotażowego programu szkolenia specjalizacyjnego dla ratowników medycznych i pielęgniarek oraz fizjoterapeutów – chirurgiczna asysta lekarza”. Ma on sfinansować szkolenie specjalizacyjne w tej dziedzinie i ma ruszyć od najbliższego postępowania kwalifikacyjnego – od lipca 2022.

Reklama

Ma w nim wziąć udział 60 osób – 50 pielęgniarek i ratowników medycznych oraz 10 fizjoterapeutów.

Jednak biorąc pod uwagę wszystkie opinie i zastrzeżenia, rodzi się pytanie – ile osób będzie w ogóle zainteresowanych zdobycie nowej specjalności?

 

 

Polecamy także: 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości