Rada Przejrzystości się już opowiedziała, a resort czeka teraz na oficjalną rekomendacją AOTMiT w sprawie testów mogących wykrywać zakażenie wirusem grypy, COVID-19 i RSV - poinformował we wtorek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska podczas spotkania z mediami po posiedzeniu sztabu kryzysowego w Ministerstwie Zdrowia poinformował, że w ostatnich dziewięciu dniach, stwierdzono 389 tys. osób zachorowań lub podejrzeń zachorowań grypą a zapadalność na grypę nieznacznie wzrosła ze 111 do 113 zachorowań na 100 tys. obywateli. Jednocześnie poziom obłożenia w szpitalach pediatrycznych nieznacznie się zmniejszył w okresie świątecznym.
Podkreślił, że w porównaniu z poprzednim, hospitalizowanych jest o 400 osób mniej w naszym kraju. Jednocześnie, zwiększono liczbę łóżek pediatrycznych i obecnie w kraju, jest ich 17 tys, co przyczyniło się do nieznacznego obniżenia poziomu zajętych miejsc w szpitalach.
W województwach tj. lubelskie, podkarpackie i świętokrzyskie, poziom obłożenia łóżek spadł z 90 do 80 procent. W całym kraju, średnie obłożenie łóżek pediatrycznych to około 60%.
Potrójne testy COVID-19, grypa i RSV
Jak poinformował przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia, na posiedzeniu sztabu rozmawiano również o potrójnych testach, które mogą wykrywać zakażenie wirusem grypy, COVID-19 i RSV.
W poniedziałek, Rada Przejrzystości miała pozytywnie zaopiniować ich finansowanie. Teraz MZ oczekuje oficjalnej rekomendacji Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.
-Orientujemy się u producentów, ile testów będzie dostępnych na rynku. Chcemy, żeby takie testy były szeroko dostępne. Będą one refundowane w placówkach POZ. Narodowy Fundusz Zdrowia będzie płacił za test i jego wykonanie - mówił Waldemar Kraska.
Jak dodał, testy mogą być dostępne już w przyszłym tygodniu.
Leki przeciwwirusowe i antybiotyki
Zapytany o utrudniony dostęp do antybiotyków i leków przeciwwirusowych, wiceminister zdrowia poinformował, że MZ spotkał się z Głównym Inspektorem Farmaceutycznym i przedstawicieli farmaceutów.
- Na bieżąco monitorujemy stany w hurtowaniach. Jeśli chodzi o asortyment antybiotyków i leków przeciwwirusowych, w tym momencie mamy zapewnienie zapotrzebowania na kilka miesięcy - poinformował. Zapewnił też, że firmy farmaceutyczne gwarantują zwiększenie dostaw tych substancji do Polski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze