Ministerstwo Zdrowia przedstawia projekt rozporządzenia dotyczącego Karty Opieki Kardiologicznej. Propozycja przepisów określa szczegółowy zakres danych zawartych w elektronicznej KOK. Zgodnie z tym, co zamierza resort, dane w systemie elektronicznym mają być przekazywane w czasie rzeczywistym.
O powstaniu Krajowej Sieci Kardiologicznej parlament zdecydował w 2025 roku, a odpowiednie przepisy zaczęły obowiązywać latem ubiegłego roku.
„Choroby układu krążenia to główna przyczyna zgonów – nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Zapada na nie coraz więcej osób – w związku ze starzeniem się społeczeństwa i niezdrowym stylem życia (brak ruchu, zła dieta, stres, palenie papierosów). Te schorzenia są bardzo niebezpieczne. Rozwijają się często po cichu, bez wyraźnych objawów, a nieleczone mogą spowodować zawał serca, udar mózgu lub niewydolność serca. Mamy jasny cel: poprawę jakości leczenia chorób układu krążenia w całym kraju. Dlatego powstaje Krajowa Sieć Kardiologiczna. Dzięki niej leczenie będzie lepiej zorganizowane” – informowało, jeszcze na etapie planów, Ministerstwo Zdrowia.
Reklama
Tłumaczyło także, że w sieci znajdą się ośrodki, które specjalizują się w diagnostyce i leczeniu chorób serca, a KSK będzie podzielona na trzy poziomy – w zależności od zakresu opieki.
• OK I – podstawowa diagnostyka i leczenie.
• OK II – bardziej zaawansowane leczenie (koordynacja i ciągłość opieki, kompleksowe badania, leczenie – np. kardiologia interwencyjna, ostre zespoły wieńcowe) oraz rehabilitacja.
• OK III – obejmuje najbardziej skomplikowane zabiegi, w tym kardiochirurgię.
"Ośrodki, które znajdą się w OK II i OK III, będą odpowiadały za to, żeby leczenie było dobrze zorganizowane i skoordynowane. W każdym z nich będzie pracował koordynator opieki kardiologicznej – osoba, która pomoże pacjentowi przejść przez wszystkie etapy leczenia. Koordynator będzie czuwał, żeby nic ważnego nie zostało pominięte" - wyjaśniał resort.
Reklama
To wszystko ma zapewnić lepszą opiekę nad pacjentami kardiologicznymi.
KSK formalnie powstała z początkiem tego roku, ale placówki mają trzy lata na dostosowanie się do wymagań ustawowych i zakwalifikowanie się do odpowiedniego poziomu.
Zostanie także wprowadzona elektroniczna Karta Opieki Kardiologicznej (e-KOK) – od 1 stycznia 2028 roku. To cyfrowy dokument, który ma towarzyszyć pacjentom w trakcie leczenia. Taką kartę utworzy każdy lekarz, który podejrzewa chorobę układu krążenia.
Ministerstwo Zdrowia właśnie przedstawiło szczegółowe przepisy dotyczące Karty Opieki Kardiologicznej.
„Celem projektowanego rozwiązania jest określenie szczegółowego zakresu danych zawartych w Karcie e-KOK. Dane zawarte w Karcie e-KOK umożliwią prowadzenie bieżącej analizy danych dotyczących opieki kardiologicznej realizowanej przez podmioty lecznicze realizujące świadczenia z zakresu opieki kardiologicznej w oparciu o jednolite i aktualne dane przekazywane w ramach Karty e-KOK do systemu KSK” – tłumaczy MZ w uzasadnieniu projektu rozporządzenia.
Tłumaczy też, że obecnie brak jest możliwości prowadzenia takiej analizy danych dotyczących opieki kardiologicznej w oparciu o dane gromadzone przez Narodowy Fundusz Zdrowia czy też dane gromadzone w ramach rejestrów medycznych.
Zgodnie z zapisami projektu dane zawarte w karcie mają być przekazywane w czasie rzeczywistym. Gdyby jednak wystąpiły jakieś problemy techniczne, to informacje o pacjencie mają zostać wprowadzone niezwłocznie „po przywróceniu pełnej funkcjonalności systemu teleinformatycznego lub uzyskaniu dostępu do niego”.
Jakie dane mają znajdować się w karcie, określa załącznik do projektowanego rozporządzenia. Załącznik ten liczy pięć i pół strony.
Oto niektóre z punktów:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze