W czwartek, 14 stycznia Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła wygaśnięcie ostatniego ogniska gorączki krwotocznej w Liberii - choroby wywołanej wirusem Ebola. Jednocześnie WHO potwierdziła, że sytuacja w Afryce Zachodniej została opanowana.
Nie oznacza to niestety całkowitego wyeliminowania zagrożenia ponownym wybuchem epidemii. Można się spodziewać kolejnych przypadków zachorowań, dlatego w najbliższych miesiącach kluczowe jest zachowanie wszystkich środków ostrożności i wzmożonego nadzoru na zagrożonych epidemią obszarach Afryki.
Liberia była już uznana za kraj wolny od epidemii gorączki krwotocznej w maju 2015 roku, ale od tego czasu pojawiły się tam kolejne przypadki wirusa. Wczorajszą informację WHO poprzedziły 42 dni (dwa cykle 21-dniowe inkubacji wirusa) od ostatniego przypadku pacjenta, u którego wykonano kolejno dwa testy na obecność wirusa, z wynikiem negatywnym.
W tej chwili wszystkie trzy kraje Afryki Zachodniej – Liberia, Sierra Leone i Gwinea są według kryteriów WHO wolne od wirusa Ebola. Organizacja szczególnie podkreśla zaangażowanie i heroizm w walce z epidemią władz krajowych, służb medycznych, międzynarodowych i lokalnych instytucji, darczyńców i społeczeństwa obywatelskiego.
Jednocześnie WHO ostrzega, że we wszystkich trzech krajach Afryki Zachodniej wciąż utrzymuje się ryzyko wystąpienia małych ognisk choroby. Jesteśmy teraz w krytycznym momencie epidemii Ebola - jak przejść od zarządzania licznymi przypadkami zachorowań do stałego monitoringu i zapobiegania ryzyku nowych zakażeń - mówi dr Bruce Aylward, Specjalny Przedstawiciel WHO.
WHO stale współpracuje z rządami Gwinei, Liberii i Sierra Leone, aby zapewnić ocalałym z epidemii dostęp do opieki medycznej i psychospołecznej, do badań przesiewowych, poradnictwa i edukacji i aby pomóc im w powrocie do normalnego życia. Epidemia wirusa Ebola od początku pochłonęła ponad 11 300 ofiar, a ponad 28 500 osób zostało zakażonych.
Źródło: http://www.who.int/en/
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!