Reklama

Kongres Zdrowe Miasta: jak miasta i firmy powinny dbać o dobrostan fizyczny i psychiczny mieszkańców. Nowa edycja Indeksu Zdrowych Miast

Polityka Zdrowotna
26/09/2024 15:15

Miasta powinny być centrami zdrowia publicznego, które trzeba rozumieć szerzej jako najważniejszą potrzebę egzystencjalną mieszkańców – przekonywał w trakcie Kongresu Zdrowe Miasta Ludzie-Biznes-Środowisko prof. Jerzy Hausner. Dwudniowe spotkanie w Szkole Głównej Handlowej jest pierwszą w Polsce okazją do dyskusji nad tworzeniem zdrowej i zrównoważonej przestrzeni do życia i pracy. Patronami medialnymi wydarzenia zostali m.in. politykazdrowotna.com i esg.pl, portal partnerski Szkoły Głównej Handlowej.

Jak miasta i firmy powinny podchodzić do kwestii związanych z dobrostanem fizycznym i psychicznym mieszkańców i personelu, jakie zapewniać warunki i usługi, a także działania na rzecz odpowiedniej jakości życia i pracy –  nad tymi zagadnieniami debatowało w Warszawie ponad 100 ekspertów reprezentujących świat nauki, biznesu i administracji. Byli wśród nich przedstawiciele wyższych uczelni, firm i stowarzyszeń biznesowych, urzędów centralnych, samorządów, organizacji międzynarodowych, a także NGO’S. Patronat Honorowy nad Kongresem objęli Ministrowie Zdrowia i Edukacji; Ministerstwa: Rozwoju i Technologii, Sportu i Turystyki, Klimatu i Środowiska oraz Przemysłu; Prezydent Warszawy, a także ambasady Wielkiej Brytanii i Danii. Wśród patronów merytorycznych Kongresu znaleźli się: Forum Odpowiedzialnego Biznesu, UNEP/GRID - Warszawa, UN Global Compact, Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy dla Zdrowia, Polski Alarm Smogowy oraz Związek Miast Polskich.

Impreza jest pierwszą w kraju okazją do dyskusji na temat przyszłości miast i firm w kształtowaniu zdrowej przestrzeni do życia. Jej pomysłodawcy zapowiedzieli już, że stanie się wydarzeniem cyklicznym.

Reklama

- Inicjatywa, jaką jest Kongres Zdrowe Miasta, powstała, ponieważ wierzymy w konieczność tworzenia przestrzeni do dialogu, gdzie lokalne władze, przedsiębiorcy i mieszkańcy mogą wspólnie pracować nad rozwiązaniami pozwalającymi projektować i tworzyć zdrowe przestrzenie miejskie. W interesie nas wszystkich – mieszkańców polskich miast – jest skupić wszystkich interesariuszy wokół tych celów i działać na rzecz wspólnego dobra – powiedziała Anna Rulkiewicz, prezeska Grupy LUX MED, inicjatorka i współorganizatorka Kongresu Zdrowe Miasta.

Współorganizator i członek Rady Programowej Kongresu Zdrowe Miasta rektor SGH dr hab. Piotr Wachowiak, prof. SGH podkreślił skalę zadań dla samorządów.

Reklama

-  Włodarze miast stoją przed szeregiem wyzwań związanych z zapewnianiem odpowiedniej jakości życia swoich mieszkańców, dbając o to, żeby miasta były czyste, zdrowe, przyjazne i tworzyły warunki do aktywności, stąd konieczność prowadzenia szerokiej dyskusji w tym zakresie - stwierdził P. Wachowiak. 

Zdrowe miasta – gdzie w Polsce żyje się najlepiej?

Dwudniowy kongres stanowił rozwinięcie projektu Indeks Zdrowych Miast — zainaugurowanego w 2022 roku przez Grupę LUX MED we współpracy ze Szkołą Główną Handlową, Fundacją Gospodarki i Administracji Publicznej oraz Open Eyes Economy Summit. Zestawienie prezentuje warunki życia w 66 polskich miastach na prawach powiatu.

Reklama

Ocena obejmuje osiem kategorii:

zdrowie, 

ludność,

usługi komunalne i społeczne,

edukację,

mieszkalnictwo,

środowisko,

infrastrukturę

przestrzeń.

 

Podczas Kongresu ogłoszono wyniki kolejnej, już trzeciej, edycji rankingu. W porównaniu do poprzedniego roku, w Indeksie 2024 wprowadzono kilka zmian, przede wszystkim podzielono kategorię główną na miasta poniżej i powyżej 300 tys. mieszkańców.

Wśród aglomeracji zwyciężył niespodziewanie Poznań, który zepchnął na drugie miejsce ubiegłorocznego lidera – Warszawę, za którą uplasował się Gdańsk. W kategorii mniejszych miast trumfował Sopot, wyprzedzając Gdynię i Rzeszów. Ostatnie miejsca w rankingu zajęły Mysłowice oraz Dąbrowa Górnicza.

Reklama

Będzie Indeks Zdrowych Firm

Jednym z ważnych punktów Kongresu był Otwarty Stół „Zdrowa Firma” do którego zaproszono przedstawicieli środowiska przedsiębiorców oraz ekspertów w dziedzinie zdrowia publicznego, ochrony środowiska i nauki. Jego głównym tematem był wpływ firm na dobrostan pracowników.

W dyskusji zwracano uwagę, że zakres i możliwości tego typu działań zależą w Polsce przede wszystkim od wielkości firmy. O ile duże przedsiębiorstwa, zwłaszcza będące częścią międzynarodowych korporacji, dbają już od dawna o zdrowie personelu:

Reklama

oferują benefity,

zachęcają do aktywności fizycznej,

organizują szkolenia dla Managementu,

różnicują podejście do pracowników w zależności od ich przynależności pokoleniowej,

o tyle w mniejszych firmach jest to wciąż kwestia przyszłości.

- Mamy wiele firm, które przywiązuję do dobrostanu pracowników bardzo dużą wagę, ale część się zatrzymała i została mocno w tyle. W niektórych przedsiębiorstwach relacje przypominają bardziej wiek XIX – mówił Filip Gorczyca, Członek Zarządu Stowarzyszenia Niezależnych Członków Rad Nadzorczych i inicjatywy Chapter Zero Poland.

– Trzeba też wziąć pod uwagę różnice wynikające ze specyfiki poszczególnych branż, bo trudno porównywać firmę opierającą się na personelu wysokokwalifikowanym do przedsiębiorstwa na przykład z sektora przemysłu cieżkiego.

Reklama

- Miedzy firmami widać rozdźwięk. W tych dużych dzieją się rzeczywiście sprawy fantastyczne. Mali przedsiębiorcy są także świadomi znaczenia dobrostanu pracowników, ale to ich dotknęły w pierwszej kolejności nowe regulacje prawne. Wielu nie stać już na inwestycje w pracownika, na które jest coraz mniej przestrzeni finansowej – wskazywał Maciej Witucki, Prezydent Konfederacji Lewiatan.

Konieczność uwzględnienia kwestii poruszanych w ramach Okrągłego Stołu podkreślił moderujący dyskusję prof. Jerzy Hausner, przewodniczący Rady Programowej OEES, współorganizator i członek Rady Programowej Kongresu. Jak dodał, celem inicjatywy jest stworzenie wiarygodnej i transparentnej metodologii oceny polskich przedsiębiorstw pod kątem ich wpływu na zdrowie pracowników oraz środowisko naturalne. Ma ona posłużyć do stworzenia Indeksu Zdrowych Firm.

Reklama

– Będzie doceniał firmy, które aktywnie wkładają wysiłek w tworzenie zdrowych przestrzeni i przyjaznego środowiska pracy – zapowiedział J. Hausner.

O chorobach, seniorach i innowacjach w medycynie

Problematyce zdrowotnej poświęcono w całości drugi blok tematyczny Kongresu. Znalazło się w nim m.in. wystąpienie dotyczące związku między zdrowym miastem, a chorobami cywilizacyjnymi, przygotowane przez prof. dr hab. n. med. Filipa Marcina Szymańskiego – lekarza i wykładowcy, Dziekana Wydziału Medycznego Collegium Medicum Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, jednocześnie Prezesa Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Chorób Cywilizacyjnych.

Reklama

Wskazując na schorzenia występujące najczęściej u mieszkańców miast i możliwość ich ograniczania dzięki kontroli czynników ryzyka zwrócił uwagę, że problem jest znacznie szerszy, a miasta chcąc zapewnić zdrowie ludności powinny działać wielokierunkowo.

– Można zastanowić się czy w celu zadbania o czystość powietrza nie warto inwestować w komunikację elektryczną. Nie uda się również tego osiągnąć bez inwestycji w edukację: nie tylko lekarzy, ale też personelu pomocniczego i specjalności okołomedycznych. System zdrowego miasta to ponadto zdrowa logistyka – wyliczał F. Szymański. 

Reklama

Interesująco wypadł panel „Innowacje w opiece zdrowotnej. Czy komputery zastąpią ludzi?”, w którym udział wzięli nie tylko przedstawiciele sektora medycznego jak były rektor WUM prof. dr hab. Zbigniew Gaciong czy Michał Plit, Dyrektor Strategii i Innowacji w Grupie LUX MED, ale także big-tech reprezentowanego przez Dominikę Bettman – Dyrektor Generalną Microsoft Polska.

Przedstawiając główne obszary wdrażania innowacji w opiece zdrowotnej (m.in. diagnostyce oraz organizacji pracy jak telemedycyna) wskazywano zarówno na związane z nimi korzyści jak i bariery np. przyzwyczajenia części personelu do tradycyjnych narzędzi, skomplikowane i długie procedury, system centralnego zamawiania świadczeń przez NFZ, a także koszty.

Reklama

- W świecie technologicznym istnieje pogląd, że pacjenci chcą unowocześnień i ułatwień technologicznych. Z drugiej strony wiele osób nie chce ich stosować lub też wykorzystuje je w niewłaściwy lub nierozptropny sposób nie wiedząc, że np. pobierane dane trzeba chronić, bo mają swoją wartość – mówiła Dominika Bettman.

Wszyscy zgodzili się jednak, że innowacje to przyszłość i konieczna jest tylko dalsza edukacja.

– Technologie już zastąpiły w dużej mierze pracę ludzi na przykład przy zabiegach kardiologicznych  - podkreślił prof. Zbigniew Gaciong.  – Musimy nauczyć się symbiozy: wykorzystywać optymalnie zasoby maszyny, sztucznej inteligencji i łączyć je z umiejętnościami ludzi – stwierdził Michał Plit.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/09/2024 15:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości