Nowelizacja ustawy o produktach biobójczych ma nie tylko dostosować polskie prawo do wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ale także uprościć procedury administracyjne i zwiększyć przejrzystość informacji dotyczących wpływu tych produktów na środowisko. Jak podkreślił przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia, „projekt ustawy ma charakter deregulacyjny i służy uproszczeniu obowiązujących przepisów”.
Projekt ustawy o zmianie ustawy o produktach biobójczych realizuje wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 23 listopada 2016 roku (sprawa C-442/14). Orzeczenie dotyczyło prawa do dostępu do informacji o środowisku, a konkretnie o emisjach do środowiska środków ochrony roślin i produktów biobójczych.
Dotychczas art. 30 ustawy przewidywał, że dokumentacja przedkładana w postępowaniu o wydanie pozwolenia na obrót produktem biobójczym mogła być udostępniana jedynie osobom wykazującym interes prawny. Nowelizacja znosi ten wymóg w przypadku informacji dotyczących środowiska, co ma zagwarantować szerszy dostęp społeczeństwa do danych o wpływie produktów biobójczych na naturę.
Projekt nowelizacji ustawy o produktach biobójczych ma również charakter deregulacyjny. Ministerstwo Zdrowia wskazało, że
potrzebę uproszczenia przepisów ustawy zidentyfikowano w obszarach związanych z przebiegiem procedur rejestracyjnych oraz zakresem dokumentacji.
Jedną z najważniejszych zmian jest odstąpienie od wymogu przedkładania treści oznakowania opakowania produktu biobójczego oraz karty charakterystyki. Obowiązek ten w przypadku karty charakterystyki zostanie zniesiony od 1 stycznia 2031 roku, po zakończeniu unijnego programu systematycznej oceny substancji czynnych. Zmiana ta pozwoli przedsiębiorcom szybciej dostosowywać etykiety do nowych wymogów prawa, np. wynikających z rozporządzenia CLP.
Rozporządzenie CLP (ang. Classification, Labelling and Packaging) to unijne przepisy Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1272/2008, które nakładają obowiązek klasyfikacji, oznakowania i pakowania substancji chemicznych i mieszanin stwarzających zagrożenie dla zdrowia ludzi i środowiska.
Ważnym elementem ustawy jest doprecyzowanie mechanizmów reagowania w sytuacjach zagrożenia zdrowia publicznego. Pandemia COVID-19 pokazała, że dostęp do środków dezynfekcyjnych wymaga niekiedy nadzwyczajnych procedur. Projekt nowelizacji pozwala wnioskodawcom w takich przypadkach przedkładać dane z literatury fachowej, potwierdzające skuteczność produktu biobójczego, zamiast pełnej dokumentacji badań.
Jak podkreślono podczas posiedzenia Komisji Zdrowia:
Dotyczy to w szczególności sytuacji kryzysowych, takich jak pandemia COVID-19, gdzie wykorzystano narzędzia regulacyjne określone w art. 55 rozporządzenia 528/2012.
Podczas prac Komisji Zdrowia zwrócono uwagę na szerszy kontekst regulacji, podnosząc problem umowy z Mercosur:
My tutaj zaostrzamy prawo i stosujemy je bardzo restrykcyjnie, a z drugiej strony sprowadzamy produkty rolno-spożywcze z Brazylii, gdzie stosuje się ogromne ilości pestycydów, często zakazanych w Europie. To zakrawa na hipokryzję.
Reklama
Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało jednak, że produkty biobójcze „nie są stosowane w rolnictwie i podlegają zupełnie innym regulacjom”, a więc kwestia importu żywności z krajów Mercosur nie dotyczy tej ustawy.
Przypomnijmy, że do państw tworzących Mercosur należą Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj, a od 2024 roku także Boliwia. Członkostwo Wenezueli zostało natomiast zawieszone. Z kolei status państw stowarzyszonych, które uczestniczą w strefie wolnego handlu, ale nie są częścią unii celnej, mają m.in. Chile, Peru, Ekwador, Kolumbia, Gujana i Surinam.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze