Reklama

Komisarz UE ds. zdrowia: grozi nam epidemia cukrzycy

Polityka Zdrowotna
08/04/2016 20:36

Jeśli wzrost zachorowań na cukrzycę się utrzyma, to wkrótce osiągnie rozmiary epidemii. Moim najgłębszym pragnieniem jest promowanie zdrowego stylu życia zamiast leczenia chorób, którym można zapobiec. Mamy solidne dowody, że taka strategia działa – powiedział wczoraj w Brukseli Vytenis Andiukaitis, komisarz do spraw zdrowia i bezpieczeństwa żywności UE.

Obecnie w krajach Unii Europejskiej żyje około 32 mln ludzi z cukrzycą. Jeden na pięciu uczniów cierpi na otyłość lub ma nadwagę. Statystyki z każdym rokiem są coraz gorsze – powiedział Andriukaitis. W 2030 roku cukrzyca może być już siódmą przyczyną zgonów na świecie – podkreślił.

W wielu przypadkach cukrzycy można zapobiec. Czynniki ryzyka to niezdrowa dieta, nadwaga i brak aktywności fizycznej. Doświadczenia wskazują, że proste zmiany w stylu życia mogą być bardzo skuteczne w zapobieganiu lub opóźnianiu cukrzycy typu 2. Należą do nich przede wszystkim utrzymanie prawidłowej masy, regularne ćwiczenia fizyczne i zdrowa dieta – mówił komisarz ds. zdrowia UE.

Reklama

Zdaniem Andriukaitisa, wszystkie narzędzia do walki z cukrzycą - od edukacji przez kampanie reklamowe aż po instrumenty fiskalne - powinny zostać uruchomione i skoncentrowane na młodym pokoleniu. Priorytetem powinno być zapewnienie zdrowej żywności w szkołach.

Komisarz do spraw zdrowia wskazał także na działania poprawiające jakości życia osób żyjących z cukrzycą. Wśród nich wymienił między innymi nowe rozwiązania z zakresu e-zdrowia, dzięki którym chorzy mogliby w łatwy sposób kontrolować stan zdrowia poprzez bieżące przekazywanie informacji drogą elektroniczną swojemu lekarzowi. 

Reklama

Andriukaitis zwrócił też w swoim wystąpieniu uwagę na konieczność poprawy dostępu pacjentów do wysokiej jakości opieki zdrowotnej w całej Europie, a także wspieranie badań nad nowymi, bardziej skutecznymi metodami leczenia cukrzycy.

Największym wyzwaniem jest zacząć poważnie przeciwdziałać czynnikom ryzyka - nie tylko otyłości, złej diecie, brakowi ruchu, paleniu papierosów, nadużywaniu alkoholu i nadmiernemu stresowi, ale także nierównościom społecznymi, które wzmacniają ryzyko chorób – szczególnie wśród najsłabszych obywateli – podkreślił komisarz do spraw zdrowia UE.

Reklama

 

Źródło: KE

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości