Dziewięciu lekarzy zostało uznanych za winnych szerzenia antyzdrowotnych poglądów w czasie pandemii COVID-19 – orzekł Okręgowy Sąd Lekarski w Poznaniu. To kolejny etap postępowań dyscyplinarnych wobec sygnatariuszy listów podważających sens szczepień i masek. W całej Polsce przed sądami zawodowymi odpowiada już ponad 100 medyków.
W piątek, 4 lipca, Okręgowy Sąd Lekarski Wielkopolskiej Izby Lekarskiej w Poznaniu uznał winę dziewięciu lekarzy oskarżonych o propagowanie poglądów sprzecznych z aktualną wiedzą medyczną. Jak poinformowała PAP rzeczniczka WIL, Maria Kaczorowska, sąd nałożył na nich cztery upomnienia i cztery nagany, a w jednym przypadku – z uwagi na niewielką szkodliwość czynu – zdecydował o umorzeniu sprawy.
To kontynuacja sprawy, która rozpoczęła się w marcu 2023 roku i objęła łącznie 19 lekarzy. W maju dziewięcioro z nich zostało wyodrębnionych do osobnego postępowania, które właśnie się zakończyło. Pozostałych trzech medyków stanie przed sądem w Poznaniu na osobnej rozprawie.
Postępowania dotyczą głównie lekarzy, którzy jesienią 2020 roku podpisali tzw. „List otwarty polskich lekarzy, naukowców i pracowników służby zdrowia do polskich władz oraz mediów z dnia 5 października 2020 r.”, a także dwa apele „w sprawie szczepień na koronawirusa SARS-CoV-2”. W dokumentach tych podważano m.in. sens szczepień oraz konieczność noszenia masek ochronnych.
Według naczelnego rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarze, którzy podpisali te pisma, rozpowszechniali informacje „niezgodne z aktualną wiedzą medyczną i propagowali postawy antyzdrowotne”, narażając tym samym pacjentów na niebezpieczeństwo. W sumie rzecznik skierował wnioski o ukaranie wobec 114 medyków.
Sprawy lekarzy toczą się również przed okręgowymi sądami lekarskimi w Gdańsku i Wrocławiu. Jak zaznaczyła rzeczniczka poznańskiej izby, „Okręgowy Sąd Lekarski Wielkopolskiej Izby Lekarskiej jako pierwszy doprowadził do wydania orzeczeń”.
Część z ukaranych medyków została objęta karami dyscyplinarnymi w postaci nagany lub upomnienia, ale postępowania nadal trwają, a liczba spraw może się jeszcze powiększyć.
Źródło: PAP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze