Reklama

Leczenie pacjentek. Kolejki do świadczeń dla Pań rosną

W ciągu ostatniego roku "Kobieca" kolejka do endokrynologa - z 7 mies. do 11 mies - wynika z Barometru fundacji Watch Health Care. Na rekonstrukcję piersi poprzez wstawienie implantu typu ekspander pacjentki onkologiczne zaczekają 11,9 mies., a w zeszłym roku czekały 7 mies. O miesiąc wydłużył się czas oczekiwania na operację nietrzymania moczu metodą TOT - pacjentki muszą czekać obecnie 5,7 mies. na pomoc. Ponad trzy miesiące dłużej kobiety muszą czekać na laparoskopię diagnostyczną - to już 4,4 mies. - i ponad miesiąc dłużej na kolposkopię, tu kolejka trwa 3,2 mies.

Raport „Jak długo w kolejkach do lekarzy czekają kobiety” przygotowany przez Fundację Watch Health Care skupił się na problemach zdrowotnych dotyczących wyłącznie kobiet oraz na jednostkach chorobowych, które znacznie częściej występują u kobiet. Analizie poddano 75 świadczeń z 13 dziedzin medycyny.

 

Tegoroczne wyniki prezentują się następująco (w nawiasie wyniki z roku 2022):

  • średni czas oczekiwania kobiet na świadczenia dotyczące chorób, które częściej u nich występują - 2,7 mies. (było 2,8 mies.)
  • średni czas oczekiwania na świadczenia wyłącznie kobiece (np. przy raku jajnika) - 2,5 mies. (było 2,2 mies.)
  • średni czas oczekiwania kobiet do lekarza specjalisty - 3,4 mies. (było 3,7 mies.)
  • średni czas oczekiwania kobiet na badanie diagnostyczne - 2,3 mies. (było 2,4 mies.)

 

W systemie jest stabilnie źle

- Po raz kolejny dodzwanianie się do placówek było bardzo utrudnione. Placówki często nie są w stanie podać konkretnej daty, proszą o kontakt w innym terminie, a często telefon po prostu milczy. Tegoroczny Barometr WHC „Kobieta w kolejce” pokazuje, że średnio, kobiece kolejki właściwie... stoją. Różnice na plus i na minus są na granicy błędu statystycznego - między 0,1 a 0,3 miesiąca. Oczywiście każdy dzień krócej w kolejce cieszy, tak jak każdy dzień dłużej martwi - mówi prezes Fundacji, Milena Kruszewska.

Reklama

 

- Widzimy, że w tym systemie jest po prostu stabilnie źle - podsumował założyciel Fundacji, Krzysztof Łanda.

Zdarzają się również większe różnice rok do roku, jeśli chodzi o długość kolejek. Wydłużyła się "kobieca" kolejka do endokrynologa, na rekonstrukcję piersi poprzez wstawienie implantu typu ekspander, operację nietrzymania moczu metodą TOT , laparoskopię diagnostyczną i kolposkopię. 

 

Na mammografię, cytologię i do ginekologa dostać się można w kilka-kilkanaście dni. Eksperci podczas konferencji zgodzili się, że ułatwiony dostęp do tych świadczeń wynika z faktu, że kobiety po prostu… nie korzystają z nich albo korzystają w systemie prywatnym. - Ponad 80 proc. kobiet w Polsce nie wykonuje bezpłatnego badania cytologicznego, w związku z czym często zgłaszają się na takim etapie zaawansowania nowotworu, że można im zaoferować już tylko leczenie paliatywne - wskazał prof. Tomasz Paszkowski, ginekolog z III Katedry i Kliniki Ginekologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Reklama

 

Daleka droga od diagnozy do leczenia

Fundacja WHC poświęca także uwagę problematyce etapowości leczenia. Poniżej przykłady ograniczeń, w których sumujący się czas oczekiwania do kolejnych etapów diagnostyki i leczenia jest szczególnie bolesny dla pacjentki i decyduje o jej szansie na powrót do zdrowia bądź o przeżyciu.

 

Dla przykładu, czas od diagnozy bolesnych, obfitych i nieregularnych miesiączek do zabiegu usunięcia torbieli endometrialnych metodą tradycyjną wynosi 308 dni (w zeszłym roku były to 233 dni). Czas od diagnozy niespecyficznych objawów raka jajnika do operacji metodą laparotomii pośrodkowej wynosi 199 dni (było 145 dni). Czas od podejrzenia raka tarczycy do usunięcia tarczycy wynosi 651 dni (było 536 dni), z kolei czas od podejrzenia raka piersi w badaniu mammograficznym do mastektomii całkowitej wynosi 85 dni (było 77 dni).

Reklama

 

Dostęp pacjentek do innowacyjnego leczenia

 

W ostatnich latach Ministerstwo Zdrowia, dzięki pracy m.in. wiceministra Macieja Miłkowskiego, znacząco poprawiło dostęp do innowacyjnych leków, jednak pomimo systematycznego wzrostu liczby dostępnych terapii skierowanych do kobiet, grupa ta wciąż boryka się z ograniczeniami w dostępie do innowacyjnego leczenia. Stosunkowo niski odsetek PKB wydawany na ochronę zdrowia nie napawają optymizmem na przyszłość.

 

W latach 2019-2022 na stronach Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji utworzono 981 zleceń dotyczących przygotowania analizy weryfikacyjnej AOTMiT, stanowiska Rady Przejrzystości i rekomendacji Prezesa Agencji.

Reklama

 

4,5 proc. (44) stanowiły zlecenia dotyczące produktów leczniczych stosowanych w chorobach typowych dla kobiet (rak piersi - 14, stwardnienie rozsiane - 11, RZS - 4, migrena - 7, narządy płciowe - 5, toczeń rumieniowaty - 2, zapalenie pęcherza moczowego - 1).

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości