Reklama

Karta DiLO dzieli pacjentów

Polityka Zdrowotna
23/11/2017 12:37

Pacjenci z podejrzeniem nowotworu dzielą się na tych z zieloną kartą i całą resztę, czekającą na niezbędne badania nawet dwukrotnie dłużej, wynika z raportu Najwyższej izby Kontroli. Skąd te dysproporcje i dlaczego nie wszyscy chorzy mogą skorzystać z tzw. szybkiej ścieżki onkologicznej? Pacjenci zamierzają spytać o to Ministerstwo Zdrowia.

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport z działalności Narodowego Funduszu Zdrowia za 2016 r. Głównym wnioskiem opracowania jest stwierdzenie, że wydatkowanie środków publicznych przez NFZ w ubiegłym roku nie było w pełni efektywne, a w porównaniu do 2015 r. nie stwierdzono poprawy dostępu do świadczeń zdrowotnych.

Wiele miejsca w raporcie poświęcono dostępności świadczeń onkologicznych. Wydatki na ten cel wzrosły w porównaniu do 2015 r., zarówno na poziomie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej wzrosły o 11,6% do 289 mln zł, a w ramach leczenia szpitalnego o 7% do poziomu niemal 4 mld zł. Co istotne, jak wskazują wyniki, niemal 1,5 mld zł zostało przekazanych na realizację świadczeń w ramach pakietu onkologicznego. Pacjenci objęci szybką ścieżką diagnostyki onkologicznej mogą się uważać za szczęśliwców. NIK wskazuje, że pacjenci, którym nie wystawiono tzw. zielonej karty, czekali na świadczenia diagnostyczne nawet dwukrotnie dłużej. Brakuje nam również informacji w jaki sposób z dodatkowych pieniędzy skorzystali pacjenci. Nasze dane dotyczące czasu oczekiwania na diagnostykę obrazową pokazały podobne informacje. Życie pacjenta zależy od miejsca zamieszkania, a zasada równości w dostępie do opieki zdrowotnej to fikcja .– dodaje Poliński.

Reklama

Od października Fundacja Onkologiczna Alivia publikuje dane dotyczące kolejek do diagnostyki obrazowej, zbieranych poprzez portal Kolejkoskop.pl. Publikacja zbiega się w czasie z decyzją NFZ o przeznaczeniu dodatkowych środków na badania tomografem komputerowym oraz rezonansem magnetycznym. Jak wynika z raportu nie tylko w wielu miejscach kraju dodatkowe środki nie przełożyły się na skrócenie czasu oczekiwania na badanie, lecz również różnica w czasie oczekiwania na badanie pomiędzy województwami może być trzykrotna.

Fundacja Onkologiczna Alivia planuje wystąpić do Ministra Zdrowia z prośbą o szczegółowe wyjaśnienia dotyczące przyczyn różnic w dostępności świadczeń onkologicznych. Dokumenty w tej sprawie trafią również do Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Rzecznika Praw Pacjenta.

Reklama

 

AS

Źródło; Alivia

Polecamy także:

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości