Reklama

Karmienie piersią sprawą nas wszystkich. Ekspertka: "To inwestycja w przyszłość"

Karmienie piersią to najbardziej naturalny i skuteczny sposób ochrony zdrowia dzieci i matek, a zarazem fundament zdrowego społeczeństwa. Mimo niezaprzeczalnych korzyści, wciąż bywa niedoceniane – zarówno przez systemy opieki zdrowotnej, jak i opinię publiczną. „Wyobraź sobie fiolkę z komórkami macierzystymi, przeciwciałami i składnikami odżywczymi. Spersonalizowana żywność i lek w jednym – a przecież to właśnie zawiera mleko matki” – mówi Angela Giusti z Włoskiego Narodowego Instytutu Zdrowia (ISS).

Dlaczego karmienie piersią to sprawa całego społeczeństwa?

Mleko matki zawiera komórki macierzyste, przeciwciała, enzymy, prebiotyki i składniki odżywcze dostosowane do indywidualnych potrzeb dziecka. Działa jak naturalna szczepionka, wspierając odporność i rozwój neurologiczny.

Korzyści zdrowotne dla matki i dziecka

  • Dzieci karmione piersią rzadziej chorują na infekcje, cukrzycę typu 2, otyłość i choroby układu krążenia.

  • U matek spada ryzyko raka piersi, jajnika i osteoporozy.

  • Karmienie piersią sprzyja również tworzeniu silnej więzi emocjonalnej.

Spadające wskaźniki w Europie – dlaczego to problem?

Choć światowe organizacje zdrowotne nie mają wątpliwości co do wartości karmienia piersią, w Europie wskaźniki karmienia są najniższe na świecie.

Reklama

Angela Giusti i Anne Bærug z Norweskiej Dyrekcji Zdrowia przekonują, że społeczna narracja wokół karmienia piersią jest błędna. Traktuje się je jako opcję, a nie normę – i to pomimo licznych dowodów na to, że brak karmienia piersią zwiększa ryzyko chorób i skraca długość życia.

- Nikt nie mówi, że mleko modyfikowane jest obojętne dla zdrowia – ale boimy się to głośno powiedzieć, żeby nie urazić matek. To nie jest kwestia wyboru, ale braku systemowego wsparcia – zauważa Giusti.

„Usługi zdrowotne przyjazne dziecku” – nowy kierunek w zdrowiu publicznym

Projekt „Usługi zdrowotne przyjazne dziecku”, realizowany w ramach programu JA Prevent NCD finansowanego przez UE, rozszerza znane już z placówek położniczych zasady WHO–UNICEF na całe społeczności.

Reklama

Działania są już wdrażane w 7 krajach: Włoszech, Norwegii, Grecji, Hiszpanii, Litwie, Słowenii i Ukrainie.

Przykład? W regionie Kalabria we Włoszech:

  • 29 gmin, 5 placówek medycznych, 2 szpitale i szkoły różnego szczebla wspólnie pracują nad tworzeniem przestrzeni przyjaznej karmieniu piersią.

  • Niektóre przedszkola oferują przechowywanie odciągniętego mleka, aby wspierać matki pracujące.

- To małe zmiany, które tworzą dużą różnicę – podkreśla Giusti.

Edukacja, polityka, system. Gdzie leżą prawdziwe bariery?

Brakuje danych i szkoleń. W wielu krajach nie zbiera się nawet podstawowych danych o karmieniu piersią. Personel medyczny często nie jest przeszkolony, jak wspierać laktację. WHO uruchomiło e-learningową platformę BreastFEEDucation, aby uzupełnić te braki.

Reklama

Wciąż zdarza się, że producenci mleka modyfikowanego sponsorują wydarzenia medyczne czy szkolenia. To jawny konflikt interesów, który wpływa na przekaz kierowany do rodziców.

- Zamiast informować o ryzyku związanym z mlekiem modyfikowanym, marketing przedstawia je jako równoważną alternatywę – co jest nieprawdziwe – ostrzega Anne Bærug.

Co możemy zrobić jako społeczeństwo?

Wsparcie kobiet to nasza wspólna odpowiedzialność. 

  • Rodzina, sąsiedzi, pracodawcy, szkoły, sklepy – wszyscy możemy wspierać kobiety w karmieniu piersią.

  • Normalizujmy karmienie piersią w przestrzeni publicznej.

    Reklama
  • Wspierajmy polityki prorodzinne, urlopy macierzyńskie i miejsca przyjazne matkom.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/08/2025 11:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości