Już w piątek o godz. 10 w Centrum Partnerstwa Społecznego ma się odbyć pierwsze spotkanie specjalnego zespołu powołanego w Ministerstwie Zdrowia w konsekwencji trwającego od ponad dwóch tygodni protestu rezydentów. Szefową zespołu została wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko. Wiceprzewodniczącym będzie przedstawiciel ministra rozwoju i finansów.
Wśród członków zespołu reprezentujących stronę rządową mają się znaleźć osoby w randze sekretarza lub podsekretarza stanu wyznaczeni przez szefa KPRM, ministra cyfryzacji, ministra rozwoju i finansów, ministra nauki i szkolnictwa wyższego oraz ministra rodziny, pracy i polityki społecznej. W zespole swojego przedstawiciela będą miały również wszystkie departamenty w Ministerstwie Zdrowia, Narodowy Fundusz Zdrowia i Główny Inspektor Sanitarny.
Do zespołu zostali również zaproszeni przedstawiciele samorządu lekarskiego, samorządu pielęgniarek i położnych oraz samorządu aptekarskiego, diagnostów laboratoryjnych i fizjoterapeutów. W zarządzeniu minister zdrowia wymienia również Porozumienie Rezydentów OZZL, OZZL, Forum Związków Zawodowych, NSZZ „Solidarność”, a także przedstawicieli pracodawców i uczelni medycznych. Zaproszenie otrzymali także pacjenci w ramach inicjatyw „Dialog dla Zdrowia”, „Obywatele dla Zdrowia” i „Razem dla Zdrowia”.
Do zadań Zespołu należy opracowanie propozycji rozwiązań odnoszących się do wzrostu nakładów na ochronę zdrowia, analiza możliwości dalszego zwiększania wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia, w tym wynagrodzeń lekarzy rezydentów, połączona z przeglądem funkcjonowania ustawy o minimalnych wynagrodzeniach pracowników medycznych.
Przewodniczący, po zakończeniu prac Zespołu, nie później jednak, niż do dnia 15 grudnia 2017 r., ma przekazać, w postaci pisemnej, Prezesowi Rady Ministrów, projekt propozycji rozwiązań.
Przypomnijmy, że już wczoraj przedstawiciele Porozumienia Rezydentów OZZL zapowiedzieli, że nie wezmą udziału w pracach zespołu. Podobną deklarację w mediach społecznościowych złożyła też szefowa Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność” Maria Ochman. Do udziału w pracach zespołu sceptycznie odnoszą się również pracodawcy.
AS
Źródło: MZ
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!