Reklama

Jedz strączki, a nie będziesz stać w kolejce do kardiologa

PAP
08/12/2024 11:54

Spożywanie większej ilości białka roślinnego może zmniejszyć ryzyko chorób serca nawet o 27 proc. – informuje „American Journal of Clinical Nutrition”.

Choroby serca to główna przyczyna zgonów w krajach takich jak USA. Według Centers for Disease Control and Prevention choroby serca są główną przyczyną śmierci zarówno dorosłych mężczyzn, jak i kobiet. W 2022 r. około 1 na 5 zgonów przypisywano chorobom serca.

Zdrowie serca zależy od diety

Choć leki i zabiegi chirurgiczne są pomocne, głównym czynnikiem wpływającym na ryzyko chorób serca pozostaje dieta. Osoby zaniepokojone ryzykiem chorób serca mogą je obniżyć, ćwicząc i dokonując lepszych wyborów żywieniowych - na przykład wybierać chude mięso zamiast tłustego, czerwonego mięsa.

Reklama

Białko roślinne a zdrowie serca

Naukowcy z Harvard T.H. Chan School of Public Health opublikowali niedawno wyniki 30-letniego badania, które analizowało wpływ na zdrowie spożywania białka roślinnego w ilości większej niż zwierzęcego. Chociaż badanie nie wykazało konkretnego stosunku białka roślinnego do zwierzęcego, który można by uwzględnić w wytycznych dietetycznych, okazało się, że osoby spożywające więcej białka roślinnego rzadziej chorują zarówno na chorobę wieńcową (CHD), jak i choroby układu krążenia (CVD).

Osoby o najwyższym stosunku białka roślinnego do zwierzęcego miały o 19 proc. niższe ryzyko CVD i o 27 proc niższe ryzyko CHD. Diety skupiające się na białkach roślinnych stały się bardziej popularne w ostatnich latach wraz ze wzrostem popularności wegetarianizmu i weganizmu.

Reklama

Ile białka roślinnego wpływa na serce?

W badaniu wzięło udział ponad 200 000 uczestników. Osoby, które zapisały się do udziału, a które już miały choroby układu krążenia lub raka, zostały wykluczone. Uczestnicy podawali informacje o swoim zdrowiu co dwa do czterech lat i wypełniali kwestionariusze częstotliwości spożywania żywności (FFQ) co cztery lata. W przypadku FFQ uczestnicy zgłaszali, jak często spożywali określone pokarmy w ciągu ostatniego roku, co naukowcy wykorzystali do określenia dziennego stosunku spożycia białka roślinnego do zwierzęcego. W trakcie badania, jeśli uczestnik zgłosił poważną chorobę, która potencjalnie zmusiłaby go do zmiany diety, naukowcy przestali śledzić jego FFQ.

30 lat z białkiem roślinnym, rezultaty

Pod koniec 30-letniego okresu obserwacji 16 118 uczestników zgłosiło rozwój CVD, a 10 187 uczestników - CHD. Ponadto 6137 uczestników zgłosiło udary. Naukowcy porównali te dane ze stosunkiem białka roślinnego do zwierzęcego, aby sprawdzić, czy mogą znaleźć jakiekolwiek powiązania między tym stosunkiem a ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych/choroby wieńcowej. Jak wykazały analizy, w ciągu 30-letniego badania uczestnicy z wyższym stosunkiem białka roślinnego do zwierzęcego mieli niższe BMI, rzadziej palili i byli bardziej aktywni.

Reklama

Białko roślinne obniża ryzyko chorób serca, ale nie udaru

Uczestnicy z wyższym stosunkiem białka roślinnego do zwierzęcego wykazali znacznie zmniejszone ryzyko chorób sercowo-naczyniowych w porównaniu z osobami, które miały najniższy stosunek białka roślinnego do zwierzęcego – ryzyko było u nich o 19 proc. niższe. Ryzyko choroby wieńcowej uległo jeszcze większej redukcji – aż o 27 proc. Nie stwierdzono natomiast, by wyższy odsetek białka roślinnego w diecie zapobiegał udarowi. Autorzy stwierdzili, że stosunek białka roślinnego do zwierzęcego powinien wynosić 1:2, aby obniżyć ryzyko CVD i 1:1,3 w przypadku CHD. Mimo tych ustaleń nie zidentyfikowali optymalnego stosunku białka roślinnego do zwierzęcego i stwierdzili, że potrzebne są dalsze badania.(PAP)

 

Reklama

Paweł Wernicki

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości