Hejt wobec medyków trzeba zwalczać, stąd propozycja, aby w ramach projektu resortu sprawiedliwości znalazł się komponent, który pozwoli walczyć ze zjawiskiem hejtu wobec tej grupy zawodowej - mówi Polityce Zdrowotnej b. wiceminister zdrowia, obecnie pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeńswa Janusz Cieszyński.
Rząd rozważa wprowadzenie kar za szerzenie nieprawdziwych informacji i nienawiści w sieci, m.in. karanie administratorów za nieusuwanie obraźliwych treści lub niewskazanie autora "hejtu". Rada Wolności Słowa, jako nowy organ, miałaby oceniać przestrzeganie przez internetowe serwisy społecznościowe wolności do wyrażania poglądów.
Swoje propozycje dotyczące zwalczania hejtu wobec medyków przygotował b. wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.
- To nie jest projekt, który jest wpisany do wykazu prac rządu. Prowadziliśmy wspólnie z ministerstwem zdrowia pewne koncepcyjne prace i ponieważ pojawił się teraz projekt ministerstwa sprawiedliwości, który ma działać na rzecz wolności słowa w internecie, chcielibyśmy, aby w ramach tego projektu - i takie uwagi planuję zgłosić - dać tam komponent, który pozwoli na to, aby walczyć ze zjawiskiem hejtu wobec medyków - mówi J. Cieszyński w rozmowie z Polityką Zdrowotną.
Jak podkreśla, "osoby, które wykonują zawody medyczne to osoby, które na codzień chronią nasze życie i zdrowie, więc należy im się szczególna ochrona przed hejtem".
- Nie ma żadnego powodu, aby wielkie międzynarodowe koncerny, które wszystko o nas wiedzą i sprawnie sobie z tym radzą, tutaj wykazywały się zupełną bezradnością jeżeli chodzi o reagowanie na to, że ktoś po prostu straszy medyków - przekonuje J. Cieszyński. Projekt przewiduje więc bardzo wysokie kary finansowe, do miliona złotych dla firm, które nie usuną hejtu wobec lekarzy z mediów społecznościowych.
Jak wyjaśnił, przypadki takich naruszeń mogliby zgłaszać przedstawiciele samorządu zawodowego. - Tutaj chcemy oddać te zadania samorządom zawodowym, bo w mojej ocenie, one są właśnie od tego, aby występować w takich sprawach. To też pomoże temu projektowi, jeżeli nie będą w to zaangażowane bezpośrednio agendy rządowe, bo wiemy, że ta wolność wypowiedzi w internecie to wielka wartość - dodaje J. Cieszyński.
- My chcemy dać takie narzędzia, aby także w polskiej ochronie zdrowia lepiej się pracowało - mówi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!