Część pieniędzy z tzw. zdrowotnej specustawy Ministerstwo Zdrowia chce przeznaczyć na zakup dentobusów. Ale zadanie jest karkołomne. Pieniądze muszą być wydane do końca roku, a przetargi jeszcze nie ruszyły.
Dziś o kłopotach z zakupem dentobusów pisał Dziennik Gazeta Prawna. Pojazdy muszą zostać kupione jeszcze w tym roku – pieniądze z budżetu państwa będą dostępne na ten cel tylko do 31 grudnia.
Prezent w postaci dentysty na kółkach, który dojedzie do każdego ucznia, chciało zrobić już kilka samorządów. Niektóre zrezygnowały z pomysłu jeszcze przed rozpisaniem przetargu, np. Warszawa. Jednym z powodów były właśnie komplikacje związane z zamówieniem pojazdu. – Nie ma takiego sprzętu na rynku. A przygotowanie na indywidualne zamówienie to długotrwały proces – mówi DGP Paweł Chęciński, p.o. dyrektora Biura Polityki Zdrowotnej w Urzędzie m.st. Warszawy.
Obecnie w Ministerstwie Zdrowia trwają intensywne prace dotyczące przetargu na ich zakup – zapewnia resort i przypomina, że środki budżetowe na zakup dentobusów są przewidziane w projekcie ustawy o szczególnych rozwiązaniach zapewniających poprawę jakości i dostępności do świadczeń opieki zdrowotnej. - Obecnie jest ona procedowana w Senacie. Gdy tylko wejdzie w życie, uruchomimy odpowiednie procedury – deklaruje MZ.
- Zadanie jest ambitne, ale bardzo zły stan zdrowia jamy ustnej dzieci i młodzieży uzasadnia podjęcie pilnych działań na rzecz poprawy jakości i dostępu do świadczeń stomatologicznych dla dzieci. Stąd nasza determinacja w tej sprawie – podkreśla ministerstwo.
Dentobusy mają uzupełnić planowane rozwiązania, które mają poprawić dostęp dzieci i młodzieży do świadczeń stomatologicznych. Założeniem jest, że będą z nich korzystać uczniowie małych szkół w tych miejscowościach, gdzie nie ma gabinetu lekarza dentysty.
AS
Źródło: DGP, MZ
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!