- Jestem hejtowany za to, że powiedziałem, że jest problem - powiedział w czwartek wicepremier Jacek Sasin. Dodał jednak, że nie dotyczy on całego środowiska lekarskiego.
Przypomnijmy, że
Występują problemy, tym problemem jest chociażby zaangażowanie personelu medycznego, lekarzy. Niestety występuje taki problem jak brak woli części środowiska lekarskiego (…) część tych obowiązków wykonywać nie chce (…) ze strachu przed epidemią - mówił Jacek Sasin 13. października na antenie Polskiego Radia.
Wszystko wskazuje na to, że wicepremier nie zamierza przeprosić środowiska lekarskiego za swoją wypowiedź.
- Jestem hejtowany za to, że powiedziałem, że jest problem. Jest pewna grupa lekarzy uchylających się od obowiązku świadczenia służby na rzecz chorych na Covid-19. To nie znaczy, że dotyczy to całego środowiska lekarskiego. Mamy do czynienia z dziesiątkami tysięcy pracowników ochrony zdrowia z wielkim poświęceniem pełniących służbę - mówił w czwartek w programie "Gość Wydarzeń" wicepremier Jacek Sasin.
Zapytany czy przeprosi za swoją wcześniejszą wypowiedź stwierdził, że "to są fakty" i "nie możemy udawać, że nie ma problemu".
- To są fakty. Jeśli jako członkowie rządu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!