Reklama

Udary zabija Polaków

Polityka Zdrowotna
06/03/2023 09:00

Zastosowanie nowoczesnego leczenie udaru jest wtedy możliwe, gdy chory jest zdiagnozowany w ciągu pierwszych kilku godzin od udaru, czyli musi odpowiednio wcześnie wezwać pomoc medyczną. Świadomość społeczna objawów udaru jest coraz większa ale nie idealna - ocenia w rozmowie z Polityką Zdrowotną Jacek Staszewski, zastępca kierownika Kliniki Neurologii Wojskowego Instytutu Medycznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

 

Wojskowy Instytut Medyczny oddał do użytku zmodernizowany i doposażony oddział neurologii. Ile osób będzie mogło być tu leczonych?

 

Mamy obecnie 39 łóżek, w tym 15 stanowisk intensywnej terapii. Jest to więcej o osiem miejsc w stosunku do liczby łóżek, którymi dysponowaliśmy przed remontem. Zatem jest to bardzo istotny, znaczący wzrost stanowisk monitorowanych, na które mogą trafić pacjenci wymagający intensywnego nadzoru, a jest to duża grupa chorych neurologicznych. 

 

Ilu pacjentów rocznie państwo przyjmujecie?

Reklama

Generalnie chorych z chorobami naczyniowymi  mózgu czyli udarami, przemijającym niedokrwieniem mózgu lub następstwami udarów hospitalizujemy około 800 rocznie. Jest to gigantyczna skala.  Do naszego oddziału również trafiają pacjenci z innymi chorobami będącymi stanami zagrożenia życia: w stanie padaczkowym, z zaburzeniami świadomości w przebiegu różnych chorób ośrodkowego układu nerwowego, np. neuroinfekcjami, guzami mózgu. Sala umożliwiająca intensywny nadzór całodobowy jest bardzo istotna z perspektywy zapewnienia właściwej opieki.

 

Reklama

Jak długo pacjent średnio leży na łóżku intensywnym?

Bardzo różnie, zależnie od stanu chorego. Staramy się, żeby każdy pacjent z udarem, niezależnie od tego, w jakim jest stanie, przynajmniej dobę spędził w ramach sali intensywnego nadzoru. Po to, żeby jak najwcześniej rozpocząć właściwe, zindywidualizowane leczenie, precyzyjnie ocenić stan chorego, monitorować czynności życiowe i rozpocząć rehabilitację. W sytuacji, jeżeli stan chorego jest stabilny, wówczas chory jest przenoszony na salę ogólną, gdzie ma wykonywaną pozostałą część diagnostyki i terapii.

Reklama

 

W udarze liczy się czas dotarcia do lekarza i odpowiedniej placówki. Czy zatem większość Państwa pacjentów jest z okolic Warszawy?

Pacjent z podejrzeniem udaru powinien w możliwie najkrótszym czasie trafić do najbliższego oddziału neurologicznego. W ramach takiego oddziału szybko powinien uzyskać diagnostykę, rozpoznanie i wstępne leczenie. W przypadku, jeżeli chory ma potwierdzony udar spowodowany niedrożnością dużego naczynia mózgowego oraz zachorowanie wystąpiło w nieodległym czasie, chory może kwalifikować się do trombektomii mechanicznej (red. metoda leczenia udaru niedokrwiennego mózgu. Polega na dotarciu cewnikami do wnętrza tętnicy mózgowej, zlokalizowaniu skrzepliny poudarowej i usunięciu jej) i właśnie takich chorych przyjmujemy z naszego rejonu oraz ze szpitali zewnętrznych.

Reklama

Aktualnie na Mazowszu funkcjonują trzy ośrodki, które całodobowo wykonują te zabiegi, wkrótce zaczną działać kolejne. Oczywiście jesteśmy w stanie przyjąć tylko część pacjentów, wymagających tego specjalistycznego leczenia, jednak po remoncie będziemy mieli więcej miejsc dla tych chorych. Należy także podkreślić, że Pracownia Radiologii Interwencyjnej w Wojskowym Instytucie Medycznym posiada dwa specjalistyczne urządzenia tzw angiografy dzięki którym radiolodzy interwencyjni całodobowo wykonują zabieg trombektomii, co jest ewenementem w skali Polski. Nawet na skalę europejską. Dysponujemy też dwoma rezonansami magnetycznymi, które również znajdują zastosowanie w diagnostyce chorób neurologicznych w tym udaru mózgu, a co za tym idzie ułatwiają  rozpoczęcie szybkiego, dedykowanego leczenia. Bardzo ważny jest także dostęp do rehabilitacji poudarowej a to leczenie jest świadczone w ramach Kliniki Rehabilitacji WIM.  A zatem dysponujemy możliwościami kompleksowego leczenia chorych z udarem.

 

Reklama

Ilu pacjentów mimo tego umiera albo zostaje niepełnosprawnymi?

 

Udar jest najczęstszą przyczyną niepełnosprawności osób dorosłych w Polsce i na świecie. To również trzecia przyczyna zgonów w Polsce. Z powodu udaru umiera więcej kobiet niż z powodu raka sutka czy jajnika. Natomiast zastosowanie wspomnianej wcześniej trombektomii mechanicznej umożliwia uratowanie większej ilości pacjentów niż dotychczas. Około 50% chorych wraca do samodzielności lub nawet do pełnego zdrowia. Śmiertelność po udarach niedokrwiennych w Polsce wynosi około 30% rocznie, a zatem ciągle jest wysoka, wielu chorych pozostaje trwale niesprawnych ale z każdym rokiem mamy lepsze rezultaty, stosujemy coraz częściej bardziej zaawansowane technologicznie leczenie, zwiększa się dostępność do rehabilitacji poudarowej, terapii logopedycznej. I chciałbym podkreślić, że zaczynają nam zazdrościć kraje Europy Zachodniej. Biorąc pod uwagę, jak dobrze system opieki nad chorym z udarem w Polsce jest zorganizowany. Mamy na terenie całego kraju prawie 180 oddziałów udarowych kraju, które równomiernie pokrywają obszar w odniesieniu do zabezpieczenia nadzoru nad pacjentami. Wreszcie, około 27 oddziałów udarowych dysponuje możliwościami wykonania trombektomii oraz bardzo dobrym zapleczem oraz doświadczeniem w leczeniu udaru mózgu. Neurologia interwencyjna na pewno będzie rozwijać się w najbliższych latach. Już teraz mamy bardzo dużo do zaoferowania pacjentom. Natomiast oczywiście istnieje konieczność dalszego rozwijania technologii, nowego leczenia oraz dostępu do kadr medycznych. Wreszcie aby zastosować nowoczesne leczenie udaru chory musi być zdiagnozowany w ciągu pierwszych kilku godzin od udaru czyli musi odpowiednio wcześnie wezwać pomoc medyczną. Świadomość społeczna objawów udaru jest coraz lepsza ale nie idealna.

Reklama

 

Co zrobić, żeby uniknąć udaru?

Udar jest często następstwem chorób cywilizacyjnych. Otyłości, cukrzycy, nikotynizmu, źle kontrolowanego nadciśnienia tętniczego, chorób serca, zaburzeń lipidowych, zanieczyszczenia powietrza. Wreszcie może występować choćby u osób w podeszłym wieku, gdzie jedynym czynnikiem ryzyka jest właśnie podeszły wiek. Natomiast niewątpliwie dobra kontrola ciśnienia, właściwa dieta, aktywność fizyczna są tymi czynnikami, które redukują istotnie ryzyko wystąpienia udaru. Ale należy także podkreślić, że udar może być następstwem Covid-19 i obserwowaliśmy w trakcie i po pandemii wzrost zapadalności na udary także i u młodych ludzi. A zatem szczepienie jest jedną z form profilaktyki, która zapobiega także udarom mózgu. Tym niemniej najsilniejszym czynnikiem ryzyka udaru jest zła kontrola nadciśnienia tętniczego. A zatem właściwy i częsty nadzór lekarza rodzinnego lub kardiologa są tutaj bardzo istotne w odniesieniu do właściwych metod profilaktyki pierwotnej. 

Reklama

 

Ewa Bałdyga

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości