Naczelna Izba Lekarska przygotowuje projekt ustawy o bezpieczeństwie leczenia, a Porozumienie Rezydentów zamierza edukować społeczeństwo, w tym także polityków. W piątek pod Sejmem RP w Warszawie zainaugurowano kampanię „Bezpieczne Leczenie”.
W ramach kampanii społecznej „Bezpieczne Leczenie” medycy domagają się wdrożenia w Polsce systemu zapewniającego bezpieczeństwo leczenia pacjentom i pracownikom w oparciu o koncepcje no-fault i kultury sprawiedliwego traktowania, gwarantującego odszkodowania ofiarom zdarzeń niepożądanych bez konieczności znalezienia winnego błędu i w konsekwencji bez wieloletnich procesów sądowych, a lekarzom – brak sankcji karnych w przypadku, gdy błąd nie jest wynikiem ich złej woli czy zaniedbania. Patronat nad nią objęła Naczelna Izba Lekarska.
Samorząd lekarski od dawna wskazuje, że obecny kształt przepisów sprawia, że w przypadku popełnienia błędu medycznego lub wystąpienia zdarzenia niepożądanego wykonywany jest szereg czynności, którymi objęci są praktycznie wszyscy lekarze zatrudnieni w danej placówce. Wszystko po to, aby wskazać jednego winnego. W opinii NIL, żeby to zmienić, trzeba wprowadzić do ustawy o jakości w ochronie zdrowia sprawnie działający system no-fault.
W ocenie Naczelnej Izby Lekarskiej, w celu poprawy bezpieczeństwa leczenia, zarówno z perspektywy lekarzy, jak i pacjentów, w systemie ochrony zdrowia powinny zostać wprowadzone regulacje oparte na trzech filarach:
Źródło: NIL
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze