Lekarz nie może usunąć historii choroby pacjenta ze swoich systemów, bo naraziłby się na złamanie prawa i nie miałby się czym bronić w razie procesu z pacjentem. Tu nie obowiązują zasady RODO.
Pacjenci pomysły mają różne. Ich oczekiwania i wyobrażenia zderzają się z realiami, jakie panują w szpitalach czy przychodniach. Część osób myśli bowiem, że skoro powołując się na RODO jakaś firma ma obowiązek zaprzestać przetwarzania ich danych osobowych, to i ta analogia obowiązuje w placówkach medycznych. Te także przetwarzają dane osobowe, w tym najbardziej wadliwe, gdyż dotyczące stanu zdrowia.
Stąd zdarza się, że pacjenci upominają się aby ich dane zostały usunięte z przychodni.
Rodzice oczekują też, że my wypiszemy ich dziecko z przychodni bo nie chcą go szczepić. My jednak nie możemy tego zrobić dopóki nie mamy informacji, że młody człowiek nie został zapisany w inne miejsce. Zaś dokumentacji medycznej pacjenta nie możemy usunąć, także ona jest potrzebna zarówno nam jak i pacjentowi - mówi Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarka rodzinna prowadząca przychodnię w Białymstoku.
Reklama
Podkreśla, że dokumentacji medycznej nie można usunąć choćby na wypadek tego, gdyby pacjent pozwał lekarza o odszkodowanie zarzucając mu niewłaściwe leczenie.
Historia choroby i wpisy w niej zrobione służą nam wówczas do obrony - dodaje Joanna Zabielska-Cieciuch.
Są jednak pacjenci, którzy straszą, że przypadku braku spełnienia żądania w oparciu o z art. 7 ust. 3 RODO podejmą kroki prawne. Okazuje się jednak, że prawo nie jest po ich stronie. Otóż zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty lekarz ma obowiązek prowadzenia indywidualnej dokumentacji medycznej pacjenta. Przepis ten nakazuje jednoznacznie lekarzowi prowadzenie dokumentacji medycznej pacjenta.
To nie jest przywilej, a obowiązek prawny lekarza. Przepis ten nie przewiduje wyjątków, a jedynie odsyła do ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, która ma określić szczegóły prowadzenia dokumentacji medycznej - wskazuje Radosław Tymiński, radca prawny i specjalista ds. prawa medycznego.
Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta wskazuje zaś, że szczegółowe zasady prowadzenia dokumentacji medycznej pacjenta określono w przepisach ustawy, zgodnie z którą pacjent ma prawo do dostępu do dokumentacji medycznej dotyczącej jego stanu zdrowia oraz udzielonych mu świadczeń zdrowotnych. Zaś podmiot leczniczy musi ją przechowywać przez lat 20.
Z powyższych przepisów wynika więc jednoznacznie, że pacjent ma prawo dostępu do dokumentacji, nie ma zaś uprawnienia do określania tego, czy ma być ona prowadzona i jakie dane ma zwierać. Tym samym można stwierdzić, że pacjent nie ma prawa żądać usunięcia jego danych medycznych i zaprzestania ich przetwarzania w odniesieniu do dokumentacji medycznej. Należy jednak podkreślić, że pacjent może wycofać tzw. zgody dodatkowe (np. marketingową czy zgodę na newsletter) i tutaj wolę pacjenta należy uszanować - podkreśla Radosław Tymiński.
Dane o stanie zdrowia, kodzie genetycznym czy życiu seksualnym to dane wrażliwe, które zasadniczo nie mogą być przetwarzane. Ale placówki medyczne w celu ochrony stanu zdrowia pacjenta mogą przechowywać dokumentację medyczną, w tym dane zdrowotne, przez 20 bądź 30 lat.
Polecane:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze