Państwowa Inspekcja Sanitarna przeprowadziła ogólnopolskie kontrole trzech dużych grup produktów biobójczych: przeznaczonych dla użytkowników profesjonalnych, stosowanych w higienie weterynaryjnej oraz używanych do konserwacji drewna i materiałów budowlanych. Wyniki pokazują, że mimo obowiązujących przepisów wciąż wiele preparatów trafia na rynek z błędnym oznakowaniem, bez ważnych pozwoleń lub z innymi niezgodnościami. To problem, który – jak podkreśla GIS – ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo zdrowia publicznego, ludzi i zwierząt, a także na ochronę środowiska.
Państwowa Inspekcja Sanitarna zakończyła ogólnopolską akcję kontroli produktów biobójczych przeznaczonych wyłącznie dla użytkowników profesjonalnych, czyli preparatów wykorzystywanych w dezynsekcji, dezynfekcji i deratyzacji. Inspektorzy przypomnieli, że tego rodzaju substancje wymagają odpowiednich kwalifikacji.
Ich niewłaściwe stosowanie może stwarzać zagrożenie dla zdrowia użytkownika, osób przebywających w jego otoczeniu, a także dla środowiska, dlatego nie mogą być dostępne dla ogółu społeczeństwa - stwierdzono.
Reklama
Celem kontroli było sprawdzenie, czy produkty mają ważne pozwolenia i prawidłowe oznakowanie oraz czy dystrybutorzy rzetelnie weryfikują nabywców. W ramach działań przeprowadzono 1410 kontroli i zbadano 2531 produktów. Aż 468 z nich, czyli 18,5 procent, nie spełniało wymagań prawa. Najwięcej niezgodności stwierdzono w sprzedaży stacjonarnej.
Wydano 139 decyzji administracyjnych, 94 zalecenia doraźne oraz wszczęto 69 postępowań wyjaśniających. Problemy dotyczyły przede wszystkim niewłaściwego oznakowania, braku ważnych pozwoleń oraz przekroczonych terminów ważności. Odnotowano również setki innych uchybień, w tym brak weryfikacji, czy nabywcą jest rzeczywiście użytkownik profesjonalny.
Główny Inspektorat Sanitarny podkreśla, że tylko prawidłowo dopuszczone do obrotu i stosowane zgodnie z zaleceniami producenta produkty biobójcze są bezpieczne. Organy sanitarne prowadzą regularne działania kontrolne i edukacyjne, ale – jak zaznaczono –
kluczowe znaczenie ma świadomość nabywców, że produkty te mogą być bezpiecznie stosowane wyłącznie przez profesjonalistów.
Kolejna ogólnopolska akcja dotyczyła produktów biobójczych wykorzystywanych w higienie weterynaryjnej, powszechnie stosowanych w lecznicach, gospodarstwach rolnych i hodowlach. Inspekcja sprawdzała m.in. ważność pozwoleń i prawidłowość oznakowania.
W 863 kontrolach zbadano 876 produktów. Nieprawidłowości wykryto w 78 przypadkach, czyli u niespełna 9 procent preparatów. Najwięcej problemów dotyczyło produktów sprzedawanych przez internet, co potwierdza rosnącą potrzebę nadzoru nad e-commerce.
Wydano 14 decyzji administracyjnych oraz 34 zalecenia doraźne, a także wszczęto 17 postępowań wyjaśniających. Najczęściej spotykane uchybienia obejmowały nieprawidłowe oznakowanie lub opakowanie, brak lub nieważne pozwolenia oraz różnego rodzaju błędy w dokumentacji produktowej.
Trzecia omawiana akcja dotyczyła produktów biobójczych wykorzystywanych w budownictwie, w tym do konserwacji drewna i materiałów budowlanych. Ponieważ preparaty te stosowane są w obiektach mieszkalnych, publicznych i przemysłowych, ich bezpieczeństwo ma bezpośredni wpływ na zdrowie użytkowników.
W 1423 kontrolach zbadano 2463 produkty. Aż 286 z nich, czyli 11,6 procent, nie spełniało wymogów prawa. Najwięcej nieprawidłowości stwierdzono u producentów i importerów prowadzących sprzedaż stacjonarną. Wydano 68 decyzji administracyjnych oraz 28 zaleceń, a w ponad stu przypadkach podjęto dalsze postępowania.
Najczęściej wykrywane problemy stanowiły błędne oznakowanie, brak lub nieważne pozwolenia oraz przeterminowane produkty. W kilku przypadkach odnotowano także niezgodności dotyczące kart charakterystyki.
Zastosowanie niezgodnych preparatów może stwarzać realne zagrożenie dla zdrowia użytkowników oraz dla środowiska.
Zgromadzone dane jednoznacznie pokazują, że rynek produktów biobójczych nadal wymaga ciągłego nadzoru. Każda z przeprowadzonych akcji ujawniła niezgodności dotyczące dokumentacji, oznakowania lub warunków obrotu. Wspólnym problemem pozostaje sprzedaż nieodpowiednio zweryfikowanym nabywcom, szczególnie w przypadku preparatów przeznaczonych dla użytkowników profesjonalnych.
Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej prowadzą regularne kampanie edukacyjne, jednak – jak podkreśla GIS – kluczowa jest świadoma postawa konsumentów i sprzedawców. Tylko produkty z ważnym pozwoleniem, prawidłowym oznakowaniem i stosowane zgodnie z instrukcją mogą być uznane za bezpieczne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze