Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski poinformował, że kontrola kart szczepień wszystkich dzieci w Polsce rozpocznie się na początku kwietnia. Wcześniejszy start przeglądu uniemożliwił sezon grypowy, który nadal trwa w niektórych regionach kraju.
Kontrolę zapowiedziano w styczniu, planując jej rozpoczęcie na marzec, jednak ze względu na sytuację epidemiologiczną termin został przesunięty. Jak podkreślił dr Grzesiowski podczas konferencji prasowej, celem jest uniknięcie wizyt inspektorów w punktach szczepień w trakcie zwiększonej liczby zachorowań na grypę.
Głównym celem przeglądu jest identyfikacja trzech grup dzieci, które nie są objęte szczepieniami. Pierwsza grupa to dzieci, które "zniknęły" z systemu szczepień – mogą to być dzieci, które wyjechały za granicę lub nie zostały zgłoszone. Wstępne analizy wykazały, że w niektórych województwach takich przypadków może być nawet pięć procent.
Druga grupa to dzieci, które nie mogły zostać zaszczepione z powodów zdrowotnych, a trzecia to dzieci, których rodzice świadomie odmówili szczepienia. W 2023 roku liczba odmów szczepień wyniosła ponad 87 tysięcy, co jest kilkakrotnie wyższą wartością niż w poprzednich latach.
Kontrola kart szczepień ma być krokiem w kierunku przejścia z papierowych kart szczepień na wersje elektroniczne. Obecnie elektroniczne karty funkcjonują jedynie w przypadku szczepień zalecanych, a nie obowiązkowych.
Zdaniem dr. Pawła Grzesiowskiego, przyczyną niektórych braków w dokumentacji może być również brak dostępu do konsultacyjnych punktów szczepień, które w ostatnich latach zniknęły z mapy Polski. Główny Inspektor Sanitarny postuluje utworzenie przynajmniej jednego takiego punktu w każdym województwie.
W listopadzie 2024 roku Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport, w którym wskazano na braki w danych dotyczących liczby szczepionych dzieci oraz przypadków odmowy. NIK ostrzega, że dalszy wzrost liczby odmów może skutkować wybuchem epidemii groźnych chorób zakaźnych.
Obowiązek szczepień ochronnych w Polsce reguluje ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych oraz rozporządzenie ministra zdrowia.
--
autor: Anna Bugajska (PAP) abu/ bar/ jpn/, oprac. Nina Nowak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zbadajcie ilu dorosłych ma jeszcze przeciwciała. Okaże się, że niewielu, a epidemii i tak nie ma. To po co ryzykować szczepienia? I swoją drogą chcecie podważać diagnozy lekarzy, którzy stwierdzili, że niektóre dzieci mają przeciwwskazania do szczepień? Na jakiej podstawie?
Szczepienia przymuszane karami są niezgodne z konstytucją wszystko chcą zrobić elektroniczne dla kontroli nas a kto będzie kontrolował w końcu ich ?Bo to my jesteśmy ich pracodawcami !!Kiedy w końcu ludzie się obudzicie że trzeba zmienić system !! Rozwiązanie jest tylko trzeba je dostrzec
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Masz rację!!!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten cymbał Grzesiowski szykuje dla siebie gniew ludu. W końcu komuś puszczą nerwy.
Dlaczego w szXXepionkach na WZW typu B oraz na błonicę, tężec, krztusiec (DTP) jest tiomersal? (związek rtęci) Proszę tu jest rzetelne źródło wiedzy, bo to jedna z wiodących baz zawierających badania: "Badania, które oceniają wpływ tiomersalu na ludzi, wskazuje, że jest to trucizna (…) z mnóstwem szkodliwych konsekwencji, nawet na poziomach obecnie podawanych w szczepionkach” Źródło: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25708367/
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zbadajcie ilu dorosłych ma jeszcze przeciwciała. Okaże się, że niewielu, a epidemii i tak nie ma. To po co ryzykować szczepienia? I swoją drogą chcecie podważać diagnozy lekarzy, którzy stwierdzili, że niektóre dzieci mają przeciwwskazania do szczepień? Na jakiej podstawie?