Pacjenci z małych miejscowości w Polsce płacą za swoje leki nawet o 30 proc. więcej niż mieszkańcy dużych miast – wynika z najnowszego raportu Forum Konsumentów. Różnice w cenach niektórych popularnych preparatów przekraczają 100 procent. Wnioski z badania pokazują, że lokalizacja i rodzaj apteki mają ogromny wpływ na to, ile wydajemy na leczenie. Apteki to jeden z najważniejszych elementów systemu ochrony zdrowia – codziennie korzysta z nich blisko 2 miliony Polaków, a w sezonie infekcyjnym nawet dwa razy więcej. Nic dziwnego, że raport Forum Konsumentów wywołał szeroką dyskusję zarówno wśród pacjentów, jak i w branży farmaceutycznej.
– Docierało do nas coraz więcej sygnałów o problemach z dostępnością leków i ogromnych różnicach cenowych między aptekami. Najgorzej sytuacja wygląda w małych miejscowościach i na wsiach – tam leki są najdroższe i często trudno dostępne – komentuje dr Tomasz Sińczak, prezes Forum Konsumentów.

Badacze przeanalizowali ceny kilkunastu popularnych leków w aptekach sieciowych, indywidualnych oraz internetowych. Sprawdzono również dostępność preparatów i obecność wykwalifikowanego personelu.
Wyniki? Apteki sieciowe oferują średnio o 23,83 zł tańszy koszyk leków niż apteki indywidualne. Jeszcze taniej jest online – apteki internetowe są przeciętnie o 31 proc. tańsze od stacjonarnych.
Szczególnie niepokojące dane dotyczą aptek działających w małych gminach pod Warszawą. Tam, gdzie w gminie funkcjonuje tylko jedna apteka, ceny leków potrafią być aż o 31 proc. wyższe niż w stołecznych placówkach.
W skrajnych przypadkach różnice w cenach poszczególnych leków sięgały 120 proc.. Dodatkowo, w części aptek brakowało nawet podstawowych preparatów – w jednej z indywidualnych aptek w Olsztynie nie było żadnego z badanych leków.
Forum Konsumentów przyjrzało się także jakości obsługi pacjentów. W każdej badanej aptece sieciowej obecny był magister farmacji, podczas gdy w aptekach indywidualnych – tylko w 66 proc. placówek.
Różnice widać też w profesjonalizmie personelu. Farmaceuci w aptekach sieciowych częściej nosili identyfikatory (62 proc. vs 34 proc.) i częściej oferowali możliwość wystawienia recepty farmaceutycznej (38 proc. vs 24 proc.).
Niestety, tylko 18 proc. wszystkich badanych aptek wykonywało leki recepturowe – czyli indywidualnie przygotowywane preparaty, często niezbędne w leczeniu dzieci i pacjentów z chorobami rzadkimi.
Zaledwie co trzecia apteka oferowała usługę wystawienia recepty w nagłych przypadkach. W praktyce oznacza to, że pacjenci w wielu miejscach nadal mają ograniczony dostęp do podstawowej opieki farmaceutycznej, mimo że od lat postuluje się jej rozwój.
– Pacjent to wyjątkowy konsument. Nie przychodzi do apteki po zakupy, lecz po pomoc. Wyniki naszego badania pokazują, że apteki sieciowe są lepiej wyposażone, zapewniają profesjonalną obsługę i częściej realizują specjalistyczne usługi – podsumowuje dr Sińczak.
Reklama
Raport jasno pokazuje, że konkurencyjność i skala działalności apteki mają realny wpływ na ceny leków i jakość obsługi. Pacjenci z mniejszych miejscowości często są skazani na lokalne monopole, co skutkuje wyższymi kosztami leczenia i gorszym dostępem do leków.
Z kolei apteki sieciowe i internetowe oferują tańsze leki, szerszy asortyment i większe bezpieczeństwo dzięki obecności wykwalifikowanych farmaceutów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze