Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła nowe, zaktualizowane szczepionki przeciw COVID-19 – ale tylko dla wybranych grup pacjentów, głównie osób starszych i przewlekle chorych. Choć szczepionki te są dostosowane do aktualnie dominujących wariantów wirusa SARS-CoV-2, zdrowe dzieci i dorośli nie będą objęci ogólnymi zaleceniami. Decyzja ta wzbudziła ostry sprzeciw środowisk naukowych, pediatrów oraz organizacji rodzicielskich.
Do użycia dopuszczono trzy preparaty:
Spikevax (Moderna) – od 6. miesiąca życia, ale tylko dla osób z grup ryzyka;
Comirnaty (Pfizer) – od 5. roku życia, z ograniczeniem stosowania u dzieci młodszych;
Novavax – od 12. roku życia i tylko dla osób z chorobami przewlekłymi; dostępny również dla seniorów 65+.
Choć formalnie szczepionki zostały zatwierdzone, w praktyce ich stosowanie ma być ściśle ograniczone i poprzedzone decyzją lekarza prowadzącego.
Eksperci są zgodni: to krok wstecz dla zdrowia publicznego.
– Nasz system ochrony zdrowia jest dziś przeciwko dzieciom i nauce – komentuje Fatima Khan, współzałożycielka organizacji działającej na rzecz ochrony dzieci przed skutkami COVID-19. Jej zdaniem, dane naukowe jasno pokazują, że niemowlęta i małe dzieci są w grupie podwyższonego ryzyka ciężkiego przebiegu choroby, a ograniczanie dostępu do szczepień zagraża ich zdrowiu i życiu.
W podobnym tonie wypowiada się dr Tina Tan, prezydent Towarzystwa Chorób Zakaźnych Ameryki (IDSA):
– Nowe rekomendacje są sprzeczne z nauką, podważają zaufanie do systemu ochrony zdrowia i zwiększają ryzyko ciężkich powikłań po COVID-19 u milionów Amerykanów.
Reklama
Decyzja FDA nie zapadła w próżni. Już w maju 2025 roku główni przedstawiciele Agencji – dr Marty Makary i dr Vinay Prasad – podnosili, że brakuje jednoznacznych dowodów na korzyści ze stosowania zaktualizowanych szczepionek u zdrowych dzieci i dorosłych. Podkreślali również konieczność przeprowadzenia badań z podwójną ślepą próbą, szczególnie w grupie wiekowej 50–65 lat, zanim zostaną wdrożone szerokie zalecenia szczepień.
Rzecznik prasowy FDA zaznacza, że szczepionki nadal będą dostępne dla chętnych, ale wyłącznie po konsultacji z lekarzem.
Jak wynika z danych CDC, w ostatnim sezonie grypowo-covidowym w USA:
odnotowano 48 przypadków COVID-19 na 100 tys. dzieci poniżej 5. roku życia;
to siedmiokrotnie więcej niż u starszych dzieci i dwukrotnie więcej niż u dorosłych do 50. roku życia.
Mimo to, najmłodsze dzieci zostały praktycznie wykluczone z systemowego programu szczepień.
W sprawie głos zabrała również dr Susan Kressly, prezydent Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej (AAP):
– Rodzice powinni mieć prawo do podjęcia świadomej decyzji, wspólnie z pediatrą. Szczepienia to narzędzie długoterminowej ochrony zdrowia dziecka i żadna instytucja nie powinna tego prawa odbierać.
Reklama
Nie brakuje głosów, że decyzja FDA ma charakter bardziej ideologiczny niż naukowy. Oskarżenia o „stawianie polityki ponad dowodami” pojawiają się zarówno w mediach, jak i środowiskach naukowych. Ograniczenie dostępu do szczepień może oznaczać wzrost hospitalizacji, większą liczbę ciężkich przypadków COVID-19 i kolejne kontrowersje wokół strategii szczepień w USA.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
EUA czyli tryb awaryjnego dopuszczenia został wycofany, bo awarię zakończył wytrawny uzdrowiciel Putin już w 24-02-2022r. Więc teraz proszę bardzo ponownie udowodnić w podwójnej ślepej próbie, że te preparaty modyfikacji genetycznej dają jakieś korzyści względem wielomilionowych przypadków śmierci i kalectwa po ich przyjęciu. Bo szczepionkami one nie są i nigdy nie były mimo medialnej presji.
EUA czyli tryb awaryjnego dopuszczenia został wycofany, bo awarię zakończył wytrawny uzdrowiciel Putin już w 24-02-2022r. Więc teraz proszę bardzo ponownie udowodnić w podwójnej ślepej próbie, że te preparaty modyfikacji genetycznej dają jakieś korzyści względem wielomilionowych przypadków śmierci i kalectwa po ich przyjęciu. Bo szczepionkami one nie są i nigdy nie były mimo medialnej presji.