Rzecznik PiS Rafał Bochenek odniósł się podczas konferencji prasowej do medialnych doniesień na temat dymisji ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. "Takie decyzje zapadają na najwyższych szczeblach kierownictwa partii i rządu; w tym momencie nic mi o takowych nie wiadomo" - powiedział rzecznik PiS.
Rzecznik PiS, Rafał Bochenek, został zapytany podczas wspólnej konferencji z Radosławem Foglem o potencjalną dymisję ministra zdrowia, w związku z ujawnieniem przez niego informacji o lekach, jakie przepisał sobie lekarz Piotr Pisula.
W odpowiedzi Bochenek poinformował, że "takie decyzje zapadają na najwyższych szczeblach kierownictwa partii i rządu".
- W związku z tym, jeżeli jakiekolwiek będą, to oczywiście będziemy państwu komunikowali. W tym momencie nic mi o takowych nie wiadomo - powiedział rzecznik PiS.
Reklama
Dodatkowo zarzucił stacji TVN przedstawianie "alternatywnej rzeczywistości" w materiale na temat problemów z dostępem do leków.
- Państwo w ogóle nie przeprosiliście polskiego społeczeństwa za podanie nieprawdziwych informacji, jeżeli chodzi o dostępność do leków przeciwbólowych, psychotropowych, na które się powoływaliście w waszych reportażach. Okazało się, że informacja, którą podawał lekarz, którego wykorzystaliście, czy którego zaprosiliście do reportażu była również nieprawdziwa, ponieważ lekarz mógł jednak wystawić stosowną receptę - poinformował Rafał Bochenek.
Reklama
W trakcie konferencji doszło do wymiany zdań rzecznika PiS z dziennikarzami TVN. "Państwa najbardziej boli to, że prawda została ukazana" - mówił Bochenek, odpowiadając na pytanie, na jakiej podstawie minister Niedzielski opublikował dane z recepty wystawionej przez lekarza.
Dziennikarka TVN dopytywała rzecznika, na jakiej podstawie szef MZ miał dostęp do danych z recepty.
- Rolą instytucji publicznych jest stanie na straży prawdy. Jeżeli państwo podajecie nieprawdziwą informację, która ma dezinformować polskie społeczeństwo w zakresie możliwości wystawiania recept i dostępności do poszczególnych leków, to rolą instytucji publicznych, wszystkich, jest prostowanie tych informacji. Pan minister Niedzielski sprostował tę informację, która okazała się jednym, wielkim kłamstwem i fake newsem - mówił rzecznik PiS.
Reklama
Po tym jak dziennikarka ponawiała swoje pytanie, poseł PiS Radosław Fogiel odparł, że "to są pytania w pierwszej kolejności do rzecznika Ministerstwa Zdrowia".
- Rozumiem, że obawiają się państwo zadać to pytanie rzecznikowi, bo wczoraj bardzo dobitnie udowodnił kłamstwa, które do tej pory padły na państwa antenie - powiedział poseł PiS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze