Sytuacja finansowa NFZ w 2026 roku jest poważna – według prognoz deficyt może sięgnąć 23 mld zł. Dr Jerzy Gryglewicz z Uczelni Łazarskiego wskazuje, że brak politycznej zgody utrudnia wprowadzenie radykalnych reform w ochronie zdrowia. Dwa zaplanowane szczyty medyczne mają omawiać finansowanie systemu i możliwe oszczędności w NFZ.
W czwartek szczyt organizuje minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda z udziałem premiera Donalda Tuska i ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Piątkowy szczyt organizuje prezydent Karol Nawrocki. Oba wydarzenia mają omówić rosnący deficyt NFZ i możliwe kierunki oszczędności w systemie ochrony zdrowia.
Według prognoz w 2026 roku NFZ może mieć lukę finansową w wysokości około 23 mld zł. Resort zdrowia proponuje zmniejszenie deficytu m.in. poprzez ograniczenie świadczeń w poradniach specjalistycznych oraz przesunięcie waloryzacji minimalnych wynagrodzeń personelu medycznego z lipca na styczeń. W 2025 roku dołożono do NFZ około 3,6 mld zł z Funduszu Medycznego, aby pokryć bieżące wydatki.
Dr Jerzy Gryglewicz, ekspert ochrony zdrowia z Uczelni Łazarskiego, podkreśla, że sytuację NFZ pogorszyły decyzje polityczne, np. zmiany w finansowaniu bezpłatnych leków dla seniorów oraz przeniesienie finansowania szczepionek i ratownictwa medycznego z budżetu państwa do NFZ bez dodatkowych pieniędzy. Dodatkowo coroczny wzrost minimalnych wynagrodzeń w lipcu zwiększa obciążenie budżetu funduszu.
Ekspert wskazuje, że możliwe oszczędności mogą wynikać z ograniczenia hospitalizacji diagnostycznych i przeniesienia części świadczeń do poradni ambulatoryjnych.
Bardzo dużo hospitalizacji ma charakter wyłącznie diagnostyczny, czyli przyjmuje się pacjenta w dobrym stanie, żeby tylko wykonać badania. Te badania mogą być śmiało realizowane na innych poziomach systemu opieki zdrowotnej – mówi dr Gryglewicz.
Dr Gryglewicz podkreśla, że choć diagnoza złej sytuacji NFZ jest znana, brak woli politycznej utrudnia wprowadzenie radykalnych zmian.
Wydaje się, że w obecnym parlamencie, w obecnej sytuacji politycznej, bardzo ciężko wyobrazić sobie pełną zgodę na wprowadzenie radykalnych reform w systemie ochrony zdrowia – ocenił ekspert.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeśli wszyscy bili brawo kiedy Sobieranska-Grenda została ministrem wydawało się że jako profesjonalista zaproponuje choć jeden konkret. Do Wielkanocy daleko a już widać, że mamy wydmuszkę
Jeśli wszyscy bili brawo kiedy Sobieranska-Grenda została ministrem wydawało się że jako profesjonalista zaproponuje choć jeden konkret. Do Wielkanocy daleko a już widać, że mamy wydmuszkę