Negocjatorzy PE i państw członkowskich porozumieli się w piątek ws. utworzenia europejskiej przestrzeni danych dotyczących zdrowia. Zgodnie z nowymi przepisami obywatele będą mieli natychmiastowy i łatwy dostęp do swoich cyfrowych danych dotyczących zdrowia niezależnie od tego, gdzie przebywają w UE.
Porozumienie osiągnięte przez PE i Radę ustanawia jasne zasady wykorzystywania danych dotyczących zdrowia do celów lepszego świadczenia opieki zdrowotnej, badań naukowych, innowacji i kształtowania polityki. Nowe przepisy wykorzystają potencjał, jaki daje bezpieczna i pewna wymiana, wykorzystywanie i ponowne wykorzystywanie danych dotyczących zdrowia, przy jednoczesnym zapewnieniu pełnej zgodności z wysokimi standardami ochrony danych w UE.
Zgodnie z nowymi przepisami obywatele będą mieli natychmiastowy i łatwy dostęp do swoich cyfrowych danych dotyczących zdrowia niezależnie od tego, gdzie przebywają w UE. Pracownicy służby zdrowia będą mieli dostęp do dokumentacji medycznej pacjenta, gdy jest ona wymagana do leczenia w innym państwie członkowskim, w pełnej zgodności z unijnymi przepisami o ochronie danych.
Europejska przestrzeń danych stworzy również solidne ramy prawne dotyczące ponownego wykorzystywania danych dotyczących zdrowia do celów badań naukowych, innowacji i zdrowia publicznego. Dane te pomogą opracowywać metody leczenia ratujące życie i spersonalizowane leki, ale także poprawić gotowość na wypadek sytuacji kryzysowej, przy zachowaniu ścisłych warunków bezpieczeństwa danych i dostępu do nich oraz z poszanowaniem praw podstawowych.
Porozumienie musi jeszcze formalnie zostać przyjęte przez Radę oraz na sesji plenarnej PE.
Autor: Łukasz Osiński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To trochę mamy do zrobienia. Bo na razie mimo wielkiego chwalenia się dokumentacja w wersji elektronicznej istnieje w kawałkach nawet w obrębie jednego szpitala - np. badania diagnostyczne nie doklejają się automatycznie do historii choroby pacjenta. W IKP są jakieś wyrywkowe dane. A co dopiero scalenie dokumentacji POZ i z poradni specjalistycznych.
To trochę mamy do zrobienia. Bo na razie mimo wielkiego chwalenia się dokumentacja w wersji elektronicznej istnieje w kawałkach nawet w obrębie jednego szpitala - np. badania diagnostyczne nie doklejają się automatycznie do historii choroby pacjenta. W IKP są jakieś wyrywkowe dane. A co dopiero scalenie dokumentacji POZ i z poradni specjalistycznych.