Dziś odbyło się powyborcze posiedzenie Zarządu Krajowego PO. Zarząd Platformy Obywatelskiej przez aklamację podjął decyzję o powierzeniu misji tworzenia rządu Donaldowi Tuskowi.
Podczas pierwszego powyborczego posiedzenia Zarządu Krajowego Platformy Obywatelskiej, do którego należy 35 polityków. Zarząd PO zebrał się, by podsumować kampanię wyborczą, a przede wszystkim ustalić strategię na najbliższe miesiące. Podczas dzisiejszego zgromadzenia, Zarząd Platformy przez aklamację podjął decyzję o powierzeniu misji tworzenia rządu Donaldowi Tuskowi.
Wcześniej tego dnia, rzecznik Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec tłumaczył, że "wątpliwe jest, by zarząd wydał oświadczenie, że kandydatem PO na przyszłego premiera jest Donald Tusk". - Decyzja o wskazaniu premiera będzie pewnie wspólną decyzją naszych koalicjantów i nas - mówił na antenie Polsat News. Podkreślał on jednak, że kandydatura Tuska na premiera jest naturalna, jako że to on jest liderem koalicji, która zdobyła największe poparcie w wyborach.
Szef klubu KO Borys Budka przekazał po czwartkowym posiedzeniu zarządu krajowego PO, że zarząd upoważnił szefa PO Donalda Tuska do rozmów koalicyjnych z Trzecią Drogą i Lewicą.
- Oczywiście jednocześnie potwierdzając, że kandydatem Platformy Obywatelskiej na urząd premiera RP jest Donald Tusk - poinformował Budka.
Wiceprzewodniczący Nowej Lewicy Dariusz Wieczorek pytany przez PAP o kandydaturę Tuska na premiera powiedział, że w koalicji trzeba uszanować układ sił. - I my od początku mówiliśmy, że największe ugrupowanie opozycyjne ma prawo zgłaszać kandydata - zaznaczył Wieczorek.
Jeżeli jest to Donald Tusk, to nie widzimy tu żadnego problemu" - mówił wiceprzewodniczący Nowej Lewicy Dariusz Wieczorek.
Na pytanie, czy Lewica będzie zgłaszała swojego kandydata na premiera, Wieczorek powiedział, że nie. "My swojego kandydata absolutnie nie będziemy zgłaszali. Natomiast prawda jest taka, że teraz to powinno już przyspieszyć wszystkie rozmowy koalicyjne" - podkreślił.
Jak wynika z wypowiedzi medialnych przedstawicieli opozycyjnych dla Prawa i Sprawiedliwości ugrupowań politycznych, kontrkandydata dla Donalda Tuska nie zgłoszą też prawdopodobnie Polska 2050 ani PSL.
Opracował: JK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ta świnia nie jednak honoru. Już raz był premierem .Rusko niemiecka gnida . Trzeba być skończonym idiotą żeby popierać debila który podniósł wiek emerytalny , ukradł pieniądze .Oficjalnie przyznaje że jest popychłem brukseli , ma w dupie Polaków
Ta świnia nie jednak honoru. Już raz był premierem .Rusko niemiecka gnida . Trzeba być skończonym idiotą żeby popierać debila który podniósł wiek emerytalny , ukradł pieniądze .Oficjalnie przyznaje że jest popychłem brukseli , ma w dupie Polaków