Nie 30, ale 15 proc. dodatku proponuje dla ratowników medycznych pracujących na SOR-ach przewodniczącząca senackiej komisji zdrowia Beata Małecka-Libera. W połowie października zaproponowała dodatek dla tej grupy w wysokości 30 proc., jednak, po analizach oceniła, że niezbędne jest zróżnicowanie tych dodatków między ratownikami pracującymi w zespołach wyjazdowych i tymi pracującymi na SOR-ach.
W czwartek B. Małecka-Libera zgłosiła więc kolejną poprawkę o 15 proc. dodatku dla ratowników na SOR-ach. Przypomniała, że pierwotna poprawka załadała dodatek w wysokości 30 proc.
- Po długich analizach i rozmowach z różnymi środowiskami zdecydowałam się obniżyć do 15 proc., aby zróżnicować kwestie zatrudnienia w zespołach wyjazdowych i na SOR, ale jednak docenić tę trudną prace całego zespołu w SOR, izbach przyjęć i centrach urazowych.
Dodała, że liczyła na to, iż obniżka spowoduje, że resort poprze taką poprawkę.
Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski odnosząc się do tej poprawki przypomniał, że rząd nie popierał przy I czytaniu poprawki o 30 proc. dodatku na SOR i dziś również nie może poprzeć poprawki 15 proc.
Jak wyjaśniał, wynika to z tego, że siatka płac musi być uzgodniona dla wszystkich pracowników w ochronie zdrowia, a nie powinno się wprowadzać zmian dla jednego zawodu.
Przypomnijmy, że ratownicy medyczni zatrudnieni w zespołach wyjazdowych otrzymali 30 proc. podwyżki. Tak stanowi jeden z zapisów w porozumieniu zawartym 21 września pomiędzy resortem zdrowia, Komitetem Protestacyjnym Ratowników Medycznych oraz Związkiem Pracodawców Ratownictwa Medycznego SP ZOZ.
Ratownicy medyczni zatrudnieni na SOR-ach również domagają się podwyżek i w tym zakresie prowadzone są rozmowy z MZ.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!